Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: TheVlikeQs w Marca 26, 2011, 11:16:33
-
Mam problem chodzi o to że jestem z Arwą i gdy proszy by inni lordowie dołączyli to mówią takie coś
1) Nie jesteś w stanie Przyjść mi z pomocą ...
2) później dokończe jak se przypomnę :D
1-o co tu chodzi ??:(
-
Lordów ciężko jest przekonać, żeby przeszli do Ciebie. Po pierwsze najlepiej by było gdybyś miał perswazję na 10 i stosunki z lordem wysokie. Ale nawet jak to będziesz mieć to i tak nie wiadomo czy przejdzie.
-
Shagrath to też ale w tym właśnie przypadku chodzi o to że masz mało ziem i małe wojska. Może Ci też tak pisać jak masz kilka wojen.
Ciężko będzie Ci kogoś zwerbować. Ale próbuj!
-
Ziemie, też fakt... zapomniałem dodać że trzeba mieć trochę zamków podbitych, ale dzięki za dodanie.
-
noo widzicie oni mają 1 wojnę z nami my mamy jedną wojnę z nimi oni mają 1 wielki zamek my 3 duże i 4 mniejsze a oni mają 4 mniejsze nie chce liczyć wiosek ... nas jest 3 lordów u nich 16 :( perswazja-7 dlaczego nie chcą do mnie ??:(
-
Może jeszcze jednak masz za mało perswazji. Choć z drugiej strony patrzą na ogólny stan armii w królestwach a u nich chyba więcej jest. Albo też źle gadasz z nimi.
-
Ogólny stan wojsk mają większy, może dlatego. Zobacz co sądzą o swoim królu i napisz to 2 co mówią.
Edit: Napisz to drugie co Ci odpowiadają, bo nie rozwiążemy Twojego problemu.
-
Aha... jest jeszcze jedna rzecz. Przekonuj ich używając jednej opcji albo z rozmowy z nimi wnioskuj co będzie do nich pasować, żeby się do Ciebie przekonali.
-
Wędruj z ok 80 ludźmi tyle starczy a juz ci tego koleś nie powie
-
Oj, nie powiedziałbym. Ja pamiętam że wędrowałem z armią samych swadiańskich zbrojnych i rycerzy w sumie było ich 130 i nikt nie chciał się do mnie przyłączyć- renoma 1800, perswazja 5.
-
Ja się przyznam (z czego nie jestem dumny), że jak grałem na kodach dla zabawy i miałem armię 1000 przy dupie to i tak mówili, że więcej armii ma jego suweren.
-
Hhahahha :D
-
Są pewne bugi i niedociagniecia w grze nie powiem, a mi sie nigdy nie zdarzyło ze jak byłem w niewoli by ktos mnie odbil (to jak grę zaczynałem)