Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Matty w Marca 23, 2011, 16:44:47
-
Witam otóż grałem nordami, bylem tam wasalem. Podbiłem cala swadie, zostawiłem im tylko Praven. Natepnie wyrzekłem się przysięgi złożonej królowi nordow i postanowiłem założyć wlasnie królestwo. Podbiłem Tihr i 3 zamki obok. Mam 2 lordow od Swadi u mnie. Teraz mam problem :
Nie mogę podbić już zamku nordow bo mi cały czas uciekają huskralowie z oddziału ! A gram tak ze - 50 huskarlow, 50 veagirskich łuczników. Teraz mam morale od królestwa nordow -76 i caly czas mi ktoś ucieka ! Nie mam zamiaru brać od innych frakcji rekrutow bo są po prostu słabe moim zdaniem i mam ciekie relacje z wioskami . Jest jakiś sposób żeby te jednostki nie uciekały z oddziału ? Czy może jakiś mod ?
-
Sposobu na to nie ma, bo max morale to jeżeli dobrze myślę 99. Musisz ich odstawiać do zamku w każdej możliwej okazji. Przynajmniej ja swoich zawsze wstawiałem do zamku jak miałem ujemne relacje z frakcją tych wojów. więc zawsze w armii mam Nordyckich wojowników, Veagirskich i Sarranidzkich łuczników oraz konnicę Swadii.
-
Czyli co nordow ani veagirow bić nie mogę bo mi wojsko będzie odchodzić, to po co ja nordami zdobywałem pól świata ?
-
Możesz bić kogo chcesz ale jeśli długo prowadzisz wojnę to stosunki ostro spadają i morale tych jednostek także więc albo zostaw je w zamku tak jak radził Shagrath albo zawrzyj pokój co chyba zrówna stosunki do zera i znowu zacznij wojnę.
Editvv: No fakt moja wina, nie dopisałem :) matigeo ma racje że trzeba trochę odczekać na kolejna wojenkę.
-
Drugą opcje rozciągnąłbym w czasie, bo (mi w każdym razie) pokój nie zeruje ujemnego morale i muszę poczekać z miesiąc lub 2.
-
Ale bieda..
-
Tak więc podsumowując. Zbieraj ze wszystkich frakcji najlepszych wojów, używaj tych, w których nie masz minusów a tych co mają ujemne morale odstawiaj do zamku. A jeśli bardzo nie chcesz mieć takiej armii to tak jak mówiłem, odstaw ich do zamku/miasta i jak zachce Ci się zaatakować jakieś miasto czy coś to ich wyciągniesz na te parę dni (rzecz jasna dni w grze).
-
Ehh... po prostu nie walcz z Nordami mając jednostki nordów, i tak samo z każdą inną frakcją.
-
Można też (przynajmniej ja tak parę razy zrobiłem) używać najemników. Co prawda nie są tak dobrzy jak elitarni wojacy z poszczególnych frakcji ale dają radę jeśli dać im małe wsparcie tych jednostek. Tak więc rozprawiałem się za pomocą najemnych z jakąś frakcją ( najczęściej Swadia ) a potem już nie miałem problemów z morale jednostek tej frakcji. Za pomocą swadiańskich rycerzy i piechoty najemnej można potem zniszczyć np. nordów i problem z głowy huskarle już nie będą zwiewać :)
-
Danke sehr wszystkim za pomoc. A takie pytanie jeszcze starczy mi pkt jak będę dawał z z int. Orientacja w terenie,szkolenie,taktyka i perswazja ? Czy z czegoś zrezygnować ? Z reszty silą naciagu,potężny cios i atletyka i może do pkt życia wszystko na 10.A może zostawić dla towarzyszy te skille ? Gram configiem 1 z http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=2221.0.
-
Przejrzyj sobie ten temat http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=7047.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=7047.0) . Ja osobiście daję punkty w taktykę, szkolenie i perswazję sobie natomiast takie jak tropienie, orientację czy te z leczeniem i inżynierią wciskam towarzyszą. Co do tych siłowych to zależy czego używasz jeśli łuku to siła naciągu się przyda, atletyka to nie za bardzo i tak większość graczy jeździ konno (moja postać przewinęła się przez kilka modów i stanów gry więc już nie bardzo mam w co ładować xD )
-
Ja tam koniem jeździć nie lubię :D. Kocham walkę piechurem dla tego biegam na nogach i mam armie z nordow :D
-
Matty również ubustwiam walke piechurem bez tarczy zwłaszcza ale to na multi ;) manual przedewszystkim;) ale na singlu konny to podstawa zwłaszcza walka ze kher~ ni wiem ile musisz z nimi walczyc hehe
-
E tam damy rade. Znajdę taktykę :D. Nie lobie jednostek lamiących z konia a jak spadną z niego mało zdziałają. Nie lubię być od czegoś zależy, chyba ze z miecza/topora :D ale to się nie niszczy. Towarzysze maja 2H bez konia i ja na początku rundy tez zawsze zsiadam i kosimy wrogów :)
-
Khergici mają ten problem, że jak przeciwnik jest przy końcu planszy to oni się wbijają w tą "magiczną barierę" :P no i wtedy można kosić ich jak się tylko chce. Zazwyczaj lubią uciekać jak odejdzie się ciutkę dalej ale zazwyczaj są to jednostki.
-
U mnie też tak jest ... uciekają tylko w nocy, więc na tą piękną porę dnia zostawiaj ich w zamku, bo inaczej dadzą nogę.
P.S. Też tak mam, raczej nic na to nie poradzisz.
-
W Tweak MB można zmienić morale oddziału na wyższe, ja tak zrobiłem bo jako król chcę chodzić z 300-osobowym oddziałem, złożonym z wielu narodów gotowych walczyć za zjednoczenie Calradii. Nawet któryś z towarzyszy wspominał o tym aby zebrać wielką armię, Rhodockich Strzelców, Khergickich łuczników konnych, Swadiańskich Rycerzy itp... a tu się nie da bo wszyscy uciekają. Jak na razie zmieniłem morale i jestem z tego zadowolony.
-
Przywództwo powinno zmniejszać wpływ ujemnych czynników na morale, w końcu ,jeśli jesteś znanym wojownikiem, to pójdą za Tobą do piekła, a tak, to wieją przy byle wojnie domowej (wbrew logice, bo wojny domowe są najbardziej krwawe - poza światowymi oczywiście).
-
Jak już z nudów chce się pobawić w Chingis Chana i wędrować ze spora armią to zmieniam wpis w script.txt http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4936.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4936.0) tu jest napisane co i jak. Zazwyczaj jest do zmiany właśnie podana tam "10" ale w niektórych modach zamiast "10" jest "12" albo "15" a jak komu mało to zawsze można poszukać tam liczby odpowiadającej za początkowe morale.