Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: The_master w Sierpnia 27, 2010, 15:55:13
-
to znaczy tak dyplomatycznie.
-
A jednak nie każdy umie pisać... sory innych za złośliwość. Nie da się. Tyle.
-
Bez wojny niczego nie zdziałasz. Ale możesz swoje państwo zrobić, ale ciężko się gra wtedy ;]
-
A tak wogule powinny być warny za takiego typu tematy... Na FORUM jest KILKA a może nawet więcej takich wątków! Poprostu poczytaj inne tematy, to takie trudne?
-
Więcej. Ciągle takie tematy się pojawiają. A ten jeszcze gorszy, jak go czytam to moja dusza się katuje. Temat dłuższy od treści, a nawet on z masą błędów.
-
Ale rzeczywiście szkoda że nie można dostać jakiejś misji od żony aby np odtruć króla i on umiera a ty zostajesz królem xD
Tyle jest mowa o tym że żona pomaga w roszczeniach do tronu a tak na prawdę to daje tylko te misje powiększające renomę ;(
-
Noo, ale grajac kobietą mozna poślubić jakiegos lorda i wmówić mu, że byłby lepszym królem. Potem rebelia i jesteś królową, a maż ksieciem współmałżonkiem;)
-
I co w tedy ?
Możesz dawać lena, wysyłać emisariuszy itd ?
Czy tak samo jak z rebelią na rzecz np Ledy Ślepej Z Suno, za przeproszeniem gówno z tego masz ?
-
Colder jak Ci zależy, to zrób sobie moda o trutkach na króli.
-
A odpowiesz mi na pytanie :P ?
-
A w ogóle Colder jak chcesz zgładzić króla to raczej odtrucie nic nie da bo wtedy by przeżył. A do The_master:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4795.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4795.0), http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=5216.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=5216.0), http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4959.0 (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=4959.0). Ludzie weźcie włóżcie trochę wysiłku żeby poszukać różnych tematów. Moje motto: Najpierw szukaj, potem działaj. Bo jak nie to jakiś moderator na pewno to zauważy. Ogółem temat do zamknięcia. No chyba, że matiego odpowie na pytanie coldera, ale to może zrobić na PW.
EDIT: Brehtu, brehtu! Jednak mimo wszystko inni ludzie (np. nowi użytkownicy) nadal czytają "stare" tematy. Chyba więc powinni wiedzieć gdzie mają się udać i czego nie powinni robić nie sądzisz? A z tym mottem to naprawdę świetna ironia :/
Pozdrawiam!
-
Moje motto,
najpierw czytaj datę, potem napisz post.
Pozdrawiam.
Edit:
Dziękuje, starałem się ^^
-
Stary temat, ale mam nadzieje, że jeszcze aktualny i na cos sie komus przyda. Wklejam niżej cytat z wlasnego wątku o podobnej tematyce (aczkolwiek bez wojny sie nie obejdzie):
"Sprawdziłem, są 2 opcje w rozmowie na osobności: co sądzisz o np Harlausie, mówisz mu, że Ty powinieneś byc królową (i standard, zakładasz własne państwo i jesteś monarchą z Despinem jako ksieciem współmałżonkiem) lub, że to on powinien być królem (odpowie, że ma do tego takie same prawa jak jego włądca i ona zakłąda królestwo i jest królem, a Ty jego marszałem). Obie opcje równaja sie stanwowi wojny miedzy Tobą a suzerenem zbuntowanego męża.
BUG
Jeśli wsadzisz męża na tron, to zachowujesz prerogatywy monarchy... on zresztą też. Mianujesz ministra, marszałka, rozdajesz lenna i... nie mozesz pozbyc sie Isolli z oddziału (jako więźnia). Co ciekawe, mozesz mężowi złozyć hołd lenny lub... oskarżyć go o zdradę :D. Pierwsza opcja skutkuje wprowadzeniem Ciebie na tron i wywaleniem z jego królestwa dotychczasowych lordów, druga sprawia, że mąż zostaje wasalem np Chanatu (i wciaż jest królem swojego panstwa :D)."