Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Revan w Czerwca 25, 2009, 16:35:22
-
Jak wyżej, Piszcie w takiej formie jak ja, dla czytelności
Duchy:Hmm no w sumie wierze w jakieś byty "niecielesne" ale na pewno nie przekonują mnie opowieści tych bajarzy o zjawach co szurają łańcuchami w zamkach.
UFO: to jest niemożliwe żeby bytów pozaziemskich nie było. No bo jak? Są niezliczone ilości galaktyk i tylko w tej jednej, jedynej na jednej, jedynej planecie by istniało życie? No nie bardzo... Oczywiście nie uważam że są to te jajogłowe stwory latające w śmiesznych spodkach.
2012: Hehe równie dobrze koniec świata może być jutro, albo w 3012, albo za 100 lat
Teraz wy napiszcie co sądzicie o tych 3 sprawach, a najlepiej rozwińcie jeszcze temat :)
-
Wszystkie te rzeczy to istne absurdy, więc nie mam pojęcia po co podejmować jakiekolwiek rozważania na ten temat, chce tylko przypomnieć, że żyjemy w XXI wieku, a nie w średniowieczu....to tego pasują jeszcze czarne koty, czarownice i inne podobne temu głupoty wyssane z palca....
Duchy: totalna głupota wymyślona przez ludzi.....
UFO: niezidentyfikowany obiekt latający, jeszcze większa głupota, faktycznie może być życie na innych układach słonecznych, galaktykach, ale jest to wszystko tak daleko oddalone od Ziemii, więc niemożliwością byłaby taka podróż....
2012: kretynizm
-
Duchy-nie wierze
Ufo-może odrobinke przecierz jesli na planecie takiej jak nasza(srodowisko,atmosfera) napewno wiele takich planet to musi cos istniec :P
Hmmm... 2012-Bardzo mozliwe.Mozliwe jednak kilka lat pozniej :P.Koncza sie zasoby na Ziemi.Najwieksze mocarstwa beda ze soba walczyc.To moja teoria :DTerazniejsze sluchluchy o korei :D
-
Temat już był, ale pod tytułem "zjawiska paranormalne". Mogłeś sobie odkopać. Ale żeby nie było offtopu...
Duchy- no jasne, że wierzę. Co w tym do nie wierzenia. Tak jakby nie wierzyć w Boga, ale to już prywatna sprawa.
UFO- no bez jaj! Latające spodki itp. to prowokacja mediów po to, żeby ludzie np. kupowali gazety, oglądali TV... W to, że istnieją gdzieś jakieś mikroorganizmy nie wątpię, ale one nie przylecą tu przez miliony lat. Słowem UFO to bzdura.
2012- dokładnie nie rozumiem tego, ale coś słyszałem o kalendarzu majów, który kończy się 2012r. 21 grudnia. Ta data NIC nie oznacza, z wyjątkiem przesilenia zimowego.
pozdro
-
Miałem nie pisać w tym temacie, ale muszę...
Duchy - Oczywiście, że nie wierzę w takie bzdury, to tak jakby wierzyć w boga. Ale to prywatna sprawa.
UFO- Napiszę tak. Otóż jestem pewien z recjonalnego punktu myślenia, że niewątpliwie życie pozaziemskie istnieje na innych planetach, ale w przylatujące na ziemię spodki już trochę mniej, choć mam umysł otwarty i takiej ewentualności nie wykluczam.
2012 - Koniec świata według przepowiedni Majów (tzn. w związku z końcem ich kalendarza). Zupełnie w to nie wierzę, już bardziej prawdopodobny jest koniec świata ze względu na Euro 2012;)
-
Duchy - wierzę. Tylko nie wiem, czy to jakieś ludzkie dusze, czy wytwór siły ludzkiej psychiki.
UFO - tutaj już bez wahania: wierzę. Wystarczy spojrzeć na nie-ocenzurowane zdjęcia Księżyca...
2012 - suma cyfr to 5, a 5 x 133,2 to 666, w tym musi coś być... To, że kalendarz Majów się kończy akurat 21 grudnia 2012, to rzecz normalna. Mój kalendarz kończy się 31 grudnia 2009 roku, o, wtedy będzie koniec świata.
-
a ja wierze w 2012... to będzie istna katastrofa dla polaków...
UFO - no coś w powietrzu może latać czego nie możemy zidentyfikować...
Duchy - hmm... może i są, ale się nie ukazują ;]
-
Duchy - Może i są, a może i ich nie ma... Jak jakiegoś zobaczę to uwierzę...
UFO - gdzieś tam musi być...
2012 - Zobaczymy... Może będzie katastrofa... dla Polaków, ale kataklizmu nie będzie... Prędzej spadnie deszcz gum do żucia... :P
-
Wszystkie te rzeczy to istne absurdy, więc nie mam pojęcia po co podejmować jakiekolwiek rozważania na ten temat, chce tylko przypomnieć, że żyjemy w XXI wieku, a nie w średniowieczu....to tego pasują jeszcze czarne koty, czarownice i inne podobne temu głupoty wyssane z palca....
Duchy: totalna głupota wymyślona przez ludzi.....
UFO: niezidentyfikowany obiekt latający, jeszcze większa głupota, faktycznie może być życie na innych układach słonecznych, galaktykach, ale jest to wszystko tak daleko oddalone od Ziemii, więc niemożliwością byłaby taka podróż....
2012: kretynizm
1. Zgadzam się w zupełności
2. O co tu wiesz.... Może i to są duże odległości ale nie wiesz czy nie ma obcych a jak są to jakie rozwinęli technologie.
-
Duchy: wierzę w duchy, demony itp. ale nie w wersji podawanej przez media, czyli jakieś tam hellboye, omeny czy WTF.
UFO: wierzę w byty pozaziemskie i coraz bardziej zbliżam się do stwierdzenia, że jakieś przyleciały na naszą planetę
2012: Nubiru. Poszukajcie na googlach.
Ogólnie, dopuszczam do siebie wiarę w bardzo dużym prawdopodobieństwie tych spraw, ale nie jestem do końca przekonany o ich stuprocentowym istnieniu.
-
Nizin UFO na 90 %
Wojna w 2012 20% konflikty z korea,iran sie pewnie wlaczy itd.
Ja sadze ze szybciej ufoludki beda chodzic po Ziemi i sie z nami kumplowac :D
-
Duchy: hmm mozliwe mozliwe,
UFO: raczej pewne że są jakieś inne formy życia ale żeby je nazawać UFo ?, w to raczej nie wieże bo wydaje mi się że to "UfO" się ujawni za 100-1000 lat...
2012: tak jak kolega pare razy up - jakis polak [po kompromitacji] wysadzi ziemie...
to tyle, pozdro
-
Jako że temat już był i jego nazwa została wcześniej podana kieruję was właśnie tam.