Forum Tawerny Four Ways

Szulernia => Rozmowy o pozostałych grach => Inne gry => Wątek zaczęty przez: brisingr23 w Lutego 19, 2009, 19:21:22

Tytuł: Saga Splinter Cell
Wiadomość wysłana przez: brisingr23 w Lutego 19, 2009, 19:21:22
Ja jeszcze osobiście wszystkich nie sprawdziłem. Może za niedługo??
Na razie gram w Chaos Theory :)
Tytuł: Sprintel Cell - Seria gier Tom Clancy's
Wiadomość wysłana przez: DimoN w Maja 28, 2010, 22:10:23
Witam.Może ktoś zbiera serię od Toma Clancy'sa "Sprintel Cell" ? Dla mnie ta seria jest wspaniała ,od dawna szukałem czegoś jak gry w stylu agenta "włamywacza" Obecnie posiadam na PC Chaos Theroy i Double Agent.

Co do Conviction to dla mnie szaja. To się okazuje ,że nie jesteśmy agentem tylko jakimś bandziorem.


Co wy myślicie na ten temat ?
Tytuł: Odp: Sprintel Cell - Seria gier Tom Clancy's
Wiadomość wysłana przez: Jedes w Maja 28, 2010, 22:30:24
Co do Conviction to dla mnie szaja. To się okazuje ,że nie jesteśmy agentem tylko jakimś bandziorem.

Każdej serii jest potrzebne odświeżenie. Teraz mało który gracz lubi siedzieć 20-ścia minut i obserwować strażników. Teraz gry stawiają na efektowność, grafikę i masę skryptów. Gdyby Sam pozostałby taki jak w Chaos Theory gracze narzekaliby, że dostają odgrzewanego kotleta. Ja uważam, że zmiana jest dobra, ale następna część będzie mieć kiepską fabułę.
Tytuł: Odp: Sprintel Cell - Seria gier Tom Clancy's
Wiadomość wysłana przez: DimoN w Maja 29, 2010, 23:01:45
No tak odmiana musi być ale dla mnie ta odmiania tak zawróciła w głowie.
Tytuł: Odp: Sprintel Cell - Seria gier Tom Clancy's
Wiadomość wysłana przez: Psychopl0 w Czerwca 06, 2010, 15:37:30
A Ja właśnie gram w jedyneczkę :D i uwierzcie mi gra jest za****ście trudna. Chowanie zwłok utrudnia grę jak cholera (no musiałem)bo za każde znalezione zwłoki włączany jest alarm (3 alarmy-koniec gry). Gra po pierwszej godzinie urzekła mnie nie tylko swym "pięknem" ale i tym jak bardzo trzeba było kombinować żeby np. z 5 strażników zrobić jednego :D często zdarza się korzystać z chwili np. podajże trzecia czy czwarta misja szukamy komputera gruzińskiego prezydenta wiemy już w jakim budynku jest na jakim pietrze i tak dalej.. ale nie znamy hasła od drzwi do korytarza w którym się znajduję. Zero wskazówek, zero czegokolwiek co mogłoby nam pomóc. Lekko wkurzony podszedłem do drzwi a tam cud :D jakiś żołnierz mnie zobaczył i otworzył drzwi. Strzał między oczy, Ciało do małego pokoiku bez okienek i po sprawie :D.Potem zauważyłem ze chyba wentylatorem mogłem wejść ale to już bez znaczenia było. W tej chwili jestem a misji z "kradzieżą" pewnego pana z CIA i nie mogę nikogo przy tym zabić.... Zamierzam kupić sobie cała serie na X-Box'a ale chyba odpuszczę sobie najstarsza jeśli mam ją już na PC. A i jeszcze jedno: schowanie trupa jest prawdziwą sztuką w tej grze.
I Polecam multiplayer w najnowszej części, jest co najmniej Boski (i można grac Rosjaninem :D)!!
A i niestety ni mogę sprzedać jedynki bo to był bonusik do Cd-a z kwietnia 06 roku D:
A i jeszcze TRZECIE albo CZWARTE Słowo: Z czasem dochodzą gadżety typu noktowizor,termowizor, kamerka do wystrzeliwania z broni palnej, pociski ogłuszające i tak w nieskończoność.
Tytuł: Odp: Saga Splinter Cell
Wiadomość wysłana przez: The_master w Października 16, 2010, 19:45:37
najlepsze jest Conviction
Tytuł: Odp: Saga Splinter Cell
Wiadomość wysłana przez: Arto w Października 16, 2010, 20:55:48
Hmm... uratowali tych górników z Chile i teraz zaczynają kopać tutaj.
Cytuj
Wysłane: Luty 19, 2009, 19:21:22

Co do tematu: Fakt, Conviction było dobre ale najlepsze wspomnienia mam po "jedynce".
Tytuł: Odp: Saga Splinter Cell
Wiadomość wysłana przez: Morr w Października 23, 2010, 13:31:36
Największym zaskoczeniem była dla mnie część pierwsza - była prawdziwie rewolucyjna.
Lubię gatunek, który prezentuje seria SC; grałem w "skradanki" zanim jeszcze wyszła pierwsza część przygód Sama Fishera, ale Garrett nie potrafił używać wrogów jako żywych tarcz, a Tobias Reiper wcale nie bawił się w infiltrację.

Jednak, z całym poważaniem do podstawki, to KEJOS Theory zupełnie zmieniła oblicze serii.
Pozwala na większą swobodę, nie jesteśmy już ograniczani tak często jak w poprzednich częściach, można obrać kilka ścieżek... Poza tym, Sam dostał nóż, którym posługuje się z zabójczą wprawą.
Grę można przejść na wiele sposobów, co każdemu przypadnie do gustu.

W nowsze części nie grałem, z uwagi na słaby sprzęt.