Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: stara88 w Października 26, 2014, 18:44:59

Tytuł: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: stara88 w Października 26, 2014, 18:44:59
Ok, nie wiem czy jestem po prostu głupia czy co, ale mam problem z handlem. Mam Warband 1.153 i najnowszego Florisa.  Mój problem :

Nie mogę nic a nic zarobić na handlu! Mam wysoki trading (8), biorę np w danym mieście asses prices i wychodzi mi iron (curaw do wercheg). I pierwszy problem się pojawia: handlarz goods ma tylko dwie sztaby np. No nic. Więc  biorę je i zapindalam do wercheg, a tam, niespodzianka, wcale nie sprzedaje ich drożej niż kupiłem. I mam wrażenie, że przy każdej transkacji wychodzę na zero albo na jakiś mierny plus (mimo ze w asses prices obiecuja mi gory zlota).

I moje pytanie: czy to problem z wersją gry czy z florisem? Ewentualnie czy robię coś źle i na tym handlu naprawdę można zarobić? Proszę pomóżcie bo mi się smutno robi :(
Tytuł: Odp: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Października 27, 2014, 20:50:37
Przypatruję się temu postowi od dłuższego czasu - w zasadzie od początku i czekam, aż ktoś ci pomoże a tu nic.
To straszne, bo ty warunkujesz samoocenę od tego co dzieje się w grze, więc nie wygląda to dobrze.
Czyżby HUtH właśnie toczył deathmatch, lllew grinduje na mobach, Gamling instaluje jakiegoś moda? Czemu nikt ci nie pomaga?

Według mnie warto by zrobić dwie rzeczy. Albo wyjść z założenia, że zależy ci na rozwoju intelektualnym i wskoczyć chociażby w dział rozmowy kulturalne i pogadać o handlu w średniowieczu. Jak trafisz na beanshee, albo Waldziosa, a może nawet na samego Wardera to szybko zrozumiesz, że gry grami, a realne problemy są znacznie ciekawsze i znajdziesz osoby które świetnie się w tym odnajdują i mogą być dla ciebie wzorem do naśladowania - jeśli zależy ci na rozwoju intelektualnym. Czyli olać gierki, wziąć się za coś na prawdę ambitnego i nie bać się konfrontacji z osobami o dużej erudycji...
ALBO...

Zrozumieć prawdę, którą zna każdy pistolero! Intelekt ogranicza! Olać handel, wsiadasz na konia, tratujesz w pędzie pierwszą osobę która ci się nawinie, łupy sprzedajesz, przyjmujesz każdego kto chce być w twojej bandzie, ale nikim się nie przejmujesz - punkty doświadczenia wydajesz towarzyszom na oślep, bo i tak to nie ma sensu, walczysz z każdym, wszystko palisz, wszystko co nie przybite gwoździami kradniesz, dialogi przeklikujesz - nigdy nie czytasz, pieniądze przepuszczasz na byle co - bez żadnego analizowania statystyk - jeśli coś ładnego to kupujesz i tyle, po co komu analizowanie statystyk! Słowem, działasz szybko polegając na intuicji!
I za nim się obejrzysz masz taką postać, że handlem to być w życiu tyle nie wskórała, a z kasą nie wiesz co robić, bo pistoleros  nie nadążają w wydawaniem łupów, tylko łupią dalej! O! Taka moja mała dygresja w temacie, bo widzę, że poleganie na intuicji nazywasz głupotą, a to duży błąd.
Hasta la vista!
Tytuł: Odp: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: ZdzisiuDywersant w Października 27, 2014, 20:56:49
Zgodzę się z Oktawianem. Handel w Warbandzie to co najmniej trzeciorzędny system zarabiania. O wiele lepiej brać łupy z bitew albo plądrować wioski- zarobisz na tym na pewno więcej.


Cytuj
Ok, nie wiem czy jestem po prostu głupia czy co (...)

Cytuj
(...) wcale nie sprzedaje ich drożej niż kupiłem. (...)

Rozumiem, że mamy polską Konczitę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tytuł: Odp: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: Bruce Campbell w Października 27, 2014, 21:10:10
Czyżby HUtH właśnie toczył deathmatch, lllew grinduje na mobach, Gamling instaluje jakiegoś moda? Czemu nikt ci nie pomaga?
Co znaczy grindować na mobach nwm, wiem tylko że teraz na IG gram.

Według mnie warto by zrobić dwie rzeczy. Albo wyjść z założenia, że zależy ci na rozwoju intelektualnym i wskoczyć chociażby w dział rozmowy kulturalne i pogadać o handlu w średniowieczu. Jak trafisz na beanshee, albo Waldziosa, a może nawet na samego Wardera to szybko zrozumiesz, że gry grami, a realne problemy są znacznie ciekawsze i znajdziesz osoby które świetnie się w tym odnajdują i mogą być dla ciebie wzorem do naśladowania - jeśli zależy ci na rozwoju intelektualnym. Czyli olać gierki, wziąć się za coś na prawdę ambitnego i nie bać się konfrontacji z osobami o dużej erudycji...
Jak trafisz na mnie, to możemy pogadać o pornografii patrząc na kwestię rozwoju technologii i ekonomii, oraz o manewrach na poziomie strategicznym i taktycznym. Polecam się na przyszłość!

ALBO...

Zrozumieć prawdę, którą zna każdy pistolero! Intelekt ogranicza! Olać handel, wsiadasz na konia, tratujesz w pędzie pierwszą osobę która ci się nawinie, łupy sprzedajesz, przyjmujesz każdego kto chce być w twojej bandzie, ale nikim się nie przejmujesz - punkty doświadczenia wydajesz towarzyszom na oślep, bo i tak to nie ma sensu, walczysz z każdym, wszystko palisz, wszystko co nie przybite gwoździami kradniesz, dialogi przeklikujesz - nigdy nie czytasz, pieniądze przepuszczasz na byle co - bez żadnego analizowania statystyk - jeśli coś ładnego to kupujesz i tyle, po co komu analizowanie statystyk! Słowem, działasz szybko polegając na intuicji!
I za nim się obejrzysz masz taką postać, że handlem to być w życiu tyle nie wskórała, a z kasą nie wiesz co robić, bo pistoleros  nie nadążają w wydawaniem łupów, tylko łupią dalej! O! Taka moja mała dygresja w temacie, bo widzę, że poleganie na intuicji nazywasz głupotą, a to duży błąd.
Hasta la vista!
Dokładnie, pamiętaj że to gamingowe rozwinięcie ruchu JP100%, który jak wiemy jest Prawdą i Sprawiedliwością, jest stylem życia, dzięki któremu zdobędziesz szacunek i respekt na dzielnicy. Aha, i pamiętaj:
(click to show/hide)

Rozumiem, że mamy polską Konczitę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A może rozdwojenie jaźni? Czemu od razu z góry zakładasz najgorsze?
Tytuł: Odp: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: ZdzisiuDywersant w Października 27, 2014, 21:15:44
Cytuj
A może rozdwojenie jaźni? Czemu od razu z góry zakładasz najgorsze?


Kolorowa tolerancja wyprała ze mnie pojęcie "rozdwojenie jaźni". Teraz jest tylko bycie drag queen (czy jakoś tak). Z resztą, w dzisiejszym świecie bycie dziwadłem które uważa się za płeć przeciwną jest brane za oznakę odwagi i niezależności, a nie tolerowanie czegoś takiego to już bycie faszystom, komónistom, korwinistom, naźstom, ksenofobem, prymitywem, ciemnogłodzianinem, katolem, zamulaczem, antysemitom  i cholera wie, czym tam wojujące gimby rzucają na internetach w takiego człowieka.


Ogólnie sorry za offtop.
Tytuł: Odp: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: Lwie Serce w Października 27, 2014, 21:27:43
Cytuj
Przypatruję się temu postowi od dłuższego czasu - w zasadzie od początku i czekam, aż ktoś ci pomoże a tu nic.

Cytuj
Czyżby HUtH właśnie toczył deathmatch, lllew grinduje na mobach, Gamling instaluje jakiegoś moda? Czemu nikt ci nie pomaga?

Wyjaśnię.

Ja czekałem aż pomoże lllew, ponieważ sam nie miałem pewności co doradzić, zaś lllew widocznie ze swoich przyczyn czekał na HUtHa, który najprawdopodobniej czekał aż ktoś inny to uczyni...I tu do akcji wkraczasz  Ty... Dzięki w imieniu całej trójki za wyręczenie! :)

A tak na serio, handel w tej grze nie ma najmniejszego sensu, jedynie sprzedawanie łupów popłaca, więc miecz w dłoń, konia bierz i bij po łbach ;)
Tytuł: Odp: Handel Warband/Floris
Wiadomość wysłana przez: Octavian w Października 28, 2014, 11:19:21
Grindować na mobach - to to co my nazywamy - los tacticos. Czyli atakujesz słabszych od siebie, a silniejszych unikasz. Idealnym przykładem jest zalewanie mrówek wrzątkiem w grach RPG, żeby suma małych punkcików doświadczenia dała ci nowy poziom