Jeśli istnieją cywilizacje wyprzedzające nas o tysiące, miliony lat to możliwe, że obaliły już dawno temu teorie, które snują ziemscy naukowcy w obecnych czasach. Wszystko jest możliwe. Nam wydaje się, że coś takie jest bo geniusze tacy jak Einstein tak mówią.
Może obcy dysponują technologią, której działania nie wyjaśni żaden dzisiejszy człowiek.
Co do zjawiska na Słońcu.... NASA nie zwróciła specjalnie na to uwagi bo o Słońce co chwilę się coś rozbija, a po za tym nie odczuliśmy tego bo wybuch nastąpił od innej strony Słońca niż tej skierowanej do Ziemi. Wybuch na nagraniu widoczny był z profilu.
Zaciekawiło mnie to, że w zapiskach starożytnych Egipcjan mowa jest o bogach podróżujących za pomocą Słońca. Coś takiego jest napisane. Naukowcy i na to zwrócili uwagę.
Inna sprawa. Nie wiem skąd u ludzi ten lęk, że obcy chcą nas zniszczyć... Może przez te niby porwania? Uważam, że cywilizacja o tysiące lat do przodu rozwinięta, ma już taką "lepszą moralność" (bo nie umiem się wysłowić)... Tzn. uznają, że najeżdżanie takich malutkich pod każdym względem istot jak Ziemianie jest bez sensu, skoro w kosmosie mają pod dostatkiem surowców, planetkolonijnych, wszystkiego... Nic nie jesteśmy im w stanie zaoferować jak takie mrówki w stosunku do olbrzyma. Jeśli mają pojazdy wielkości Ziemi to prędzej przypadkiem rozwalą naszą planetę w kolizji ze sobą niż ją zaatakują celem zdobycia. Gdyby chcieli nad nami zapanować to by już dawno to zrobili, ale wiedzą, że nie stanowimy zagrożenia i nigdy im nie dorównamy....
Kręgi w zbożu. Nie taka prosta sprawa jak się niektórym wydaje. Zgniecione kłosy pokryte są czystym krzemem, który w tej postaci na Ziemi nie występuje.
Na wielu farmach na świecie odnajduje się bydło; krowy, byki z powycinanymi genitaliami, uszami i narządami z tak chirurgiczne precyzją, że nie wiadomo jak tego dokonano. Mają też ślady uderzenia, jakby spadły wprost z nieba.