Husasz,popieram Cie w pełni.jednak i tak ludzie piszą że także się dowartościowuję.A tak sie składa ze w kontaktach damsko-męskich nie mam problemu.A już na pewno nie zniżam sie do takiego poziomu...Zdziwilibyście się jakie wrażenie na dziewczynie robi dobre wychowanie i maniery,nie trzeba się posuwać do "żartów".Post a psychika człowieka to dwie odrębne rzeczy,więc nie wiem skąd u was takie filozofowanie,bo krzty racji w tym nie ma,pozdrawiam.
Ps.tak i mam poczucie humoru,nie raz rozśmieszam płeć piękną,ale kurde...nigdy z mściwości czy chęci odwetu;)