Może nie zbierajmy się tu jak kruki nad padliną, tylko jakoś konstruktywnie zachęćmy do rozwijania swej osoby...? Osobiście też uważam że taki mod to próba ataku motyką na słońce. Może najpierw pobaw się grafiką 3D? Zrób kilka śmiesznych modeli świata który Cię otacza, czegoś się poduczysz. Następnie dobrze by było to oteksturowac. Kolejny rzut to chyba zapoznanie się z MSem, zrobienie małych zmian, podmienienie przedmiotów na własne. Może jakaś kreatywna własna misja? Z tą wiedzą przyłącz się do jakiejś ekipy, przez dwa - trzy miesiące pomóż tworzyć 'cudzego' moda, i z tym bagażem doświadczenia zabierz się za własną zabawkę. Ja również zaczynałem od totalnego zera z własnym projektem (ach ten zachwyt gdy udało się podmienić teksturkę!), a na chwilę obecną świetnie się bawię dalej, powoli skrobiąc przy AoM. Tym razem na warbanda. ; )
Pozdrawiam serdecznie!