Evencik fajniutki, grało się miło ;) Dowódca wiedział co robi i panował na trollingiem więc w sumie było bardzo dobrze...
Szarża husarii-miodzio (złapałem fraga nawet) ;) Obrona szwedów w jakimś zrujnowanym budynku to było coś... Stoi sobie pikinier grzecznie w rządku, a tu nagle BOOM!!! kurz, dym, krew i 4 gości z chorągwi wybrało się do św. Piotra na piwo... :D Naprawę gratulacje za serwer (nie było lagów i ping b.dobry.... I TS-a, niec nie wsypało jak to Oktawian powiedział...
W sumie zgarnąłem 5 fragów (oops 2 sojuszników, ale cóż bitwaaa)... Wszytskich których TKnąłem przepraszam ;)