Zapisałem się do armii francuskiej i nic. Na ACOKu działało to lepiej, że od razu włączało nas do sił danego lorda. Napoleon czeka w Paryżu, wreszcie wybrali marszałka królestwa- Berthiera. Ney w tym czasie, ma wywalone, bo sobie pojechał łupić Norwich.
Wniosek jest moim zdaniem tutaj smutny, że póki przez wody przeprawiać się może każdy, boty dalej "patrolują" itd. itp. to lepiej sobie pograć już w Napoleona Total Wara