Ua, w tym modzie cholernie ciezko jest zdobyc zamek. Ta bron palna jest zbyt pRo xD
Ogolnie gram tak, ze mam dwureczny miecz, muszkiet i pistolet ,czyli bez tarczy. I podczas zdobwania zamkow na samym poczatku w 90% gine od pierwszych dwoch, trzech strzalow z broni palnej...jak sie zmieszam z moim wojskiem poki nie dojdzie do walki wrecz to troche wieksze szanse na przezycie sa ale coz... zdobywanie zamkow w 10 woja dla renomy odpada :(
Znalazlem sposob na rozbicie tej "falangi" Nordow. Bierzesz konia z duzym wspolczynnikiem szarzowania i szarzujesz, nie na czolo, tylko troszke od flanki. W ostatniej chwili kazesz koniowi podszkoczyc...i ladujesz w srodku falangi, kon przewraca wiekszosc, samemu mozna tez mieczem paru ubic...reszte odkonczy konnica, ktorej niemal calkowicie rozbity szyk nie zatrzyma :)