Główną zaletą DP w stosunku do zwykłego OiM był tryb multiplayer; owszem, od czasu wydania wersji zachodniej gry całkiem przyjemnie grało się z Ukraińcami, Rosjanami, znalazło się też kilku Szwedów. Po mniej niż pół roku cała zabawa się skończyła; teraz de facto nie ma różnicy między DP a OiM (poza grafiką i stabilnością), więc pudełkowa wersja gry od CDP straciła wszelkie walory, niestety.
Dupy daje Talesworld, skoro zadeklarował kompatybilność wersji wschodniej z zachodnią,
Dupy daje SiCh, że dał się zrobić general-developerowi w balona; nie zmienia to faktu, że z dostosowaniem łatek strasznie się ociąga,
Dupy daje też CDP, zamiatając wszystko pod dywan i milcząc w każdej kwestii, jaka tylko się w związku z DP pojawia.
Doprawdy, bardzo dziwna sytuacja, wręcz niespotykana. Wszyscy są winni lecz każdy z nich - niewinny.