Też grałem najpierw w LoLa, nie wiem, może z 1.5h roku. Potem była beta Doty, więc stwierdziłem, że spróbuje zagrać. Pierwsze wrażenie było bardzo słabe i chciałem to usunąć, lecz po kilku grach wciągnąłem się. Dota na pewno jest trudniejsza do ogarnięcia przez co odstrasza nowych graczy, aczkolwiek po rozegraniu kilkunastu gier już można większość rzeczy ogarnąć. Jest tylko jedna rzecz, której mi brakuje w Docie - jest to opcja "surrender", a tak to w Dota jest o niebo lepsza IMHO.