Fantastyczne spotkanie(przynajmniej to, co mogłem obejrzeć, niestety, nie całość), fenomenalny poziom, rzeczywiście to chyba był przedwczesny finał.
Vivat Polska!
PS LOR, , no, czlowieku, momentami to aż same ręce składały się do oklasków:)
PS Kamerzysta chyba miał ADHD, momentami nie było na czym oka zatrzymać...