Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Królowie  (Przeczytany 4692 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Shiroken995

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Królowie
    « Odpowiedź #15 dnia: Lutego 01, 2011, 23:09:38 »
    Ja tam zanim podbiłem Calradię nie zawierałem żadnych sojuszów, bo i po co? Moje królestwo powstało w sercu (dużej, bo ich wspierałem) Swadii i szybko dobiłem to co zostało z Rhodoków, szybko zdmuchnąłem Swadię (mimo, że taka duża była), rozwaliłem Nordów, dobiłem mocno obolały Chanat, Veagirzy poszli leżeć i kwiczeć, Sułtanat bronił, aż z rok (w końcu przeszło do niego większość lordów z podbitych królestw) i był duży (zajmował większość stepów, trochę gór i całą pustynie), i było z nim strasznie ciężko, ale w końcu się udało mi się go podbić. Calradia podbita i zjednoczona, HURRA!!! A morał z tej bajki jest krótki i niektórym znany - nie opyla się raczej robić sojuszów, chyba, że toczysz więcej niż jedną wojnę, bo sojusznik też się wzmocni, a ty przecież możesz mieć wszystko dla siebie.

    Pozdrawiam!