Znowu, nie wiem czy to bug, czy jakiś wasz dziwny pomysł, ale działo jest niesamowicie osłabione. Walę z kuli w środek grupy botów na inwazji i o dziwo nikt nie ginie. Jeden czy dwa boty wylądowały na ziemi, ale po chwili wstają i biegną dalej. Poza tym, działo straciło działanie obszarowe. Żeby zranić wroga trzeba kulą strzelić idealnie w niego. Kilka razy trafiałem w ziemię pomiędzy kilkoma botami i ani razu nikt nie zginął. W 0.4 taki strzał zabiłby każdego w pobliżu. To nienormalne, że da się przeżyć oberwanie z kuli armatniej. Podobnie strasznego nerfa dostało działo na kartacze. Strzał zabija po 3-4 boty, podczas gdy w 0.4 można było jednym strzałem powalić po 30 botów. To celowe osłabienie najlepszego elementu WFaSa, czy bug?