no tak napisałem posta prawie i mi się wszystko walnęło... to teraz krócej
Brytenwalda i 1257 to super mody, wielkie i bogate. Ale bardzo historyczne i realistyczne. Bryt. jest w mniejszej skali, bardziej 'gęste', dynamiczne i role-playowe, 1257 to wielka skala, hardcore'owy symulator, i ta maaapa. Oba mody są zasobożerne, ale jeśli w szturmach WB nie ścina to będzie dobrze, zawsze możesz spróbować. Mi niespecjalnie odpowiada 1257, bo moim zdaniem taka formuła moda 'grand strategy' nie pasuje do zorientowanego na bohaterze M&B. 'Barbarzyńska' Brytenwalda wypada lepiej imho.
Z innym niecalradyjskich polecam oczywiście Prophesy of Pendor, niezbyt wymagający i bardzo stabilny mod, ale też już leciwy trochę, jednak broni się swoją 'epickością'.
Oprócz tego A Clash of Kings, możesz spróbować czy zagrasz komfortowo, bo to 'ciężki' mod.
Z nowych bardzo godne uwagi jest Nova Aetas, to Calradia, ale odmieniona, rozszerzona, z nowymi miejscówkami i w mocnym klimacie XV wieku, zaawansowany i bogaty mod od twórcy świetnego Europe 1805 II na M&B. Imho to jest taka 'tru' duchowa wersja warbandowa kiedyś powalającego Sword of Damocles z M&B.
Jak zwykle zapomniałem o niezłych polskich modach od Akosmo: Nowa Ojczyzna i Adalonia, to są takie mody dla funu, nie żadne historyczne czy spójne fantasy.