Oczywiście że nie zmieniał poziomu trudności..... z 58 ludźmi (a choćby i rhodockimi strzelcami oraz huskarlami) miałby problemy ze zdobyciem zamku z setką ludzi, a 400-garnizonowe miasto? Pewnie gra na standardowych 28% ;p Wygranie oblężenia miasta (i to prawie bez strat, bo 4 zabitych i 6 rannych to śmiesznie mało) na poziomie 50% wzwyż wymagałoby sporej przewagi liczebnej, a i trzeba by było ściągnąć coś lepszego niż zwykłą bojówkę.