Super się grało i jak na pierwszy nasz spar (w jakiś sposób zorganizowany) wyszło całkiem, całkiem.
Przepraszam PE za to że nas trochę ubyło podczas gry i dziękuję za cierpliwość. Mam nadzieję że na przyszłe spary uda się utrzymać taką samą liczbę graczy od początku do końca meczu.
Nie kojarzę jeszcze wszystkich graczy, ale jest kilku nowych super wymiataczy :D więc może się to wszystko rozkręci (plus oczywiście starzy wyjadacze pokroju Katsury :) )
Xarxes dał rade całkiem dobrze jako dowódca, może przypadek a może ukryty talent :).