Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 646247 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Cygan.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3000 dnia: Lutego 15, 2018, 21:17:17 »
    Siema siema. Pytanie, jak zmiażdżyć jakąkolwiek minifrakcje? Rozwaliłem już tyle armii kultu węża (co prawda nie sam, nie dostałem tego achivmenta za ich pokonanie), i wygoniłem Melitele, powiedziała że nie wróci a oni dalej się pojawiają ;p Jakieś pomysły?

    Melitele nie wróci w postaci armii, którą będzie dowodzić ale jednostki zwiadowcze nadal będą. Ja po 2500 dniach podbiłem cały Pendor ale nie wiem jak się pozbyć tych frakcji, ja rozwaliłem ich dziesiątki każdej możliwej armii ale nie było nic o tym, że je zniszczyłem. I taka mała rada, nigdy nie mów im, żeby opuścili Pendor na zawsze, z tych bohaterów minifrakcji można dostać qualis gemy za pokonanie ich dowódcy a są potrzebne bardzo, za to, że ich pokonasz to dużo nie zyskasz.

    Offline wisnia2143

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3001 dnia: Lutego 22, 2018, 02:16:05 »
    Melitele nie wróci w postaci armii, którą będzie dowodzić ale jednostki zwiadowcze nadal będą. Ja po 2500 dniach podbiłem cały Pendor ale nie wiem jak się pozbyć tych frakcji, ja rozwaliłem ich dziesiątki każdej możliwej armii ale nie było nic o tym, że je zniszczyłem. I taka mała rada, nigdy nie mów im, żeby opuścili Pendor na zawsze, z tych bohaterów minifrakcji można dostać qualis gemy za pokonanie ich dowódcy a są potrzebne bardzo, za to, że ich pokonasz to dużo nie zyskasz.
    Tylko w tym problem,że ja nawet tą Melitele zabiłem,wyganiałem a ona dalej się pojawia. Tak samo gościa z Jatu... Heretyków niby mam zmiażdżonych a nawet ich za specjalnie nie zabijałem. Zdarzyło się może pare razy. I też dalej się pojawiają te ich armie Trójcy albo ten pożeracz... Gemy jedyne do czego się przydają to do runicznych rzeczy ;p Ewentualnie z nordami wymienić na jednostki bądź założyć własny zakon. Chyba, że czegoś nie odkryłem? Mod stary to nie wrzucam w spoiler raczej większość osób o tym i tak wcześniej pisała.

    Offline Cygan.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3002 dnia: Lutego 22, 2018, 12:00:01 »
    Tylko w tym problem,że ja nawet tą Melitele zabiłem,wyganiałem a ona dalej się pojawia. Tak samo gościa z Jatu... Heretyków niby mam zmiażdżonych a nawet ich za specjalnie nie zabijałem. Zdarzyło się może pare razy. I też dalej się pojawiają te ich armie Trójcy albo ten pożeracz... Gemy jedyne do czego się przydają to do runicznych rzeczy ;p Ewentualnie z nordami wymienić na jednostki bądź założyć własny zakon. Chyba, że czegoś nie odkryłem? Mod stary to nie wrzucam w spoiler raczej większość osób o tym i tak wcześniej pisała.

    Gemy z tego co pamiętam zawsze są do czegoś potrzebne, można też kupić mikstury które zwiększają twoje staty, założenie własnego zakonu, runiczne rzeczy, zawsze są potrzebne qualis Gemy. A propo melitele, może się zdarzyć, że jak kogoś "wyrzucisz" z Pendoru to może wrócić ale jest na to niewielka szansa, ale się nie opłaca tego robić, wielka armia na ziemiach wroga, która plądruje wszystko zawsze się przyda.

    Offline k0nr@d

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 14
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3003 dnia: Marca 25, 2018, 23:30:31 »
    Wersja 3.9 powinna być dostępna do pobrania w przeciągu 24 godzin od teraz.

    Offline Rome

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2191
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3004 dnia: Marca 28, 2018, 23:37:27 »
    To jest jedyny mod dla którego co jakiś czas sobie wracam do Warbanda pograć. Chyba znowu sobie ściągnę na weekend.
    DANCE OR GET BANNED

    Offline Garedyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 559
    • Piwa: 75
    • Płeć: Mężczyzna
    • fear the bonerlords
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3005 dnia: Marca 29, 2018, 12:46:06 »
    To jest jedyny mod dla którego co jakiś czas sobie wracam do Warbanda pograć. Chyba znowu sobie ściągnę na weekend.

    Mam to samo. Jestem ciekaw co teraz chłopaki wykombinowali.


    "Szukaj po omacku ch*ja w cieście" ~Prußak
    "Jakbym miał pasztet to bym zjadł kanapkę z pasztetem ale nie mam chleba" ~Mat Berserker
    "Bieg na kilometr w ramach biegania, to jak picie piwa bezalkoholowego w ramach picia alkoholu" ~Dyktator

    Offline askat

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3006 dnia: Kwietnia 03, 2018, 14:46:54 »
    Panowie !!!
    Potrzebuje wsparcia, był już post o tym ale nie moge tego znaleźć :/
    Jak naprawić błąd z czcionką ? Chodzi o to, że po wgraniu spolszczenia litery wchodzą na siebie :/

    Offline nod18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 133
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3007 dnia: Kwietnia 05, 2018, 13:02:07 »
    Prosto, nie wygrywać spolszczenia, bo i tak nie jest potrzebne do niczego.

    Offline Cygan.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3008 dnia: Kwietnia 05, 2018, 13:51:09 »
    Prosto, nie wygrywać spolszczenia, bo i tak nie jest potrzebne do niczego.
    Jak ktoś chce po polsku to jednak potrzene

    Offline Grzybek300

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 23
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3009 dnia: Kwietnia 08, 2018, 11:45:17 »
    Po przykrym incydencie z run time error na podstawowej wersji PoP,postanowiłem spróbować przesiąść się wersję pod warband i niestety okazało się to sporym rozczarowaniem.

    W wersji na zwykłego M&B wszystko było prostsze i o wiele bardziej przyjemne.Na starcie można było mieć 10 plądrowania/handlu co pozwało szybko zdobyć odpowiednie wyposażenie do grabieży wiosek,żeby nabić te kilka tysi renomy potrzebnych do bycia najemnikiem/wasalem.A tutaj nie wiedzieć czemu mając handel na 10 maksymalny zarobek z kursu pomiędzy miastami wynosi 1000-1200(o ile będe mieć farta i trafi mi się kilka sztuk aksamitu które sprzedają tylko 2-3 miasta).kradzieże też odpadają bo za sztukę bydła dostaje marne 6 denarów + dochodzi jeszcze genialny pomysł że plądrowanie obniża honor(pomysł godny 1/10)
    Pozostaje jeszcze opcja walk z bandytami i sprzedaży łupów,ale tu pojawia główny problem warbanda czyli beznadziejna mechanika walki - konie mają manewrowość bliską zeru,są za wolne(jedynie noldorskie trzymają poziom).tracą prędkość na byle czym,przez co stanowią wieksze zagrożenie dla jeźdzca niz przeciwnika.O upośledzonych animacjach walki w zwarciu już nie wspominając -,-.Jedyna sprawdzająca się postać to konny łucznik z tym łukiem co dostaję się jak gra wygeneruję armię wolfbode'a - dalej zarobek jest kiepski bo średnia to koło 2500 denarów,ale przynajmniej lepsze to niż 6 denarów za krowę.

    Przez kilka dni próbowałem przejść tę grę uczciwie ale nie udało mi się - z nerwów przywróciłem sobie za pomocą cheatmenu wszystkie dokonania z uszkodzenego zapisu i gra się znośnie.Brakuje tego połysku broni i zbroi z zwykłego m&b(jakby ktoś to pastelami wysmarował) oraz balansu - kucający kusznicy są zbyt OP ponieważ AI nie potrafi ich trafić nawet z odległości kilku metrów.mając 250 kuszników imperium można podbić prawie każdy zamek stawiając przed murami formację i wystrzeliwując obrońców jak kaczki.

    I tu zapytam z ciekawości - Jak radzić sobie z zbieraniem środków na początku gry,aby nie zwariować,i żeby nie trwało to kilku lat ;)?

    Offline Cygan.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3010 dnia: Kwietnia 08, 2018, 16:19:11 »
    Po przykrym incydencie z run time error na podstawowej wersji PoP,postanowiłem spróbować przesiąść się wersję pod warband i niestety okazało się to sporym rozczarowaniem.

    W wersji na zwykłego M&B wszystko było prostsze i o wiele bardziej przyjemne.Na starcie można było mieć 10 plądrowania/handlu co pozwało szybko zdobyć odpowiednie wyposażenie do grabieży wiosek,żeby nabić te kilka tysi renomy potrzebnych do bycia najemnikiem/wasalem.A tutaj nie wiedzieć czemu mając handel na 10 maksymalny zarobek z kursu pomiędzy miastami wynosi 1000-1200(o ile będe mieć farta i trafi mi się kilka sztuk aksamitu które sprzedają tylko 2-3 miasta).kradzieże też odpadają bo za sztukę bydła dostaje marne 6 denarów + dochodzi jeszcze genialny pomysł że plądrowanie obniża honor(pomysł godny 1/10)
    Pozostaje jeszcze opcja walk z bandytami i sprzedaży łupów,ale tu pojawia główny problem warbanda czyli beznadziejna mechanika walki - konie mają manewrowość bliską zeru,są za wolne(jedynie noldorskie trzymają poziom).tracą prędkość na byle czym,przez co stanowią wieksze zagrożenie dla jeźdzca niz przeciwnika.O upośledzonych animacjach walki w zwarciu już nie wspominając -,-.Jedyna sprawdzająca się postać to konny łucznik z tym łukiem co dostaję się jak gra wygeneruję armię wolfbode'a - dalej zarobek jest kiepski bo średnia to koło 2500 denarów,ale przynajmniej lepsze to niż 6 denarów za krowę.

    Przez kilka dni próbowałem przejść tę grę uczciwie ale nie udało mi się - z nerwów przywróciłem sobie za pomocą cheatmenu wszystkie dokonania z uszkodzenego zapisu i gra się znośnie.Brakuje tego połysku broni i zbroi z zwykłego m&b(jakby ktoś to pastelami wysmarował) oraz balansu - kucający kusznicy są zbyt OP ponieważ AI nie potrafi ich trafić nawet z odległości kilku metrów.mając 250 kuszników imperium można podbić prawie każdy zamek stawiając przed murami formację i wystrzeliwując obrońców jak kaczki.

    I tu zapytam z ciekawości - Jak radzić sobie z zbieraniem środków na początku gry,aby nie zwariować,i żeby nie trwało to kilku lat ;)?
    Nie wiem jak ty to robisz, że na koniu wywalasz się o wszystko i wg ciebie koń jest większym zagrożeniem dla jeźdźca niż dla przeciwnika. Zarobek jest baaaardzo łatwy w Prophesy tylko trzeba trochę ogarniać walke i nie wymaga to rabowania wiosek. Ja robię to tak (zdobywam renomę, gold):
    1. Klepie bandytów w pojedynkę z łukiem na koniu (koło 30 renomy za walkę.
    2. Kiedy zdobędę odpowiednio renomy to lecę i turnieje robię (20k za jeden turniej)
    3. Zakładam faktorie (10k kupienie faktorii- 500 golda zysku tygodniowo. 500 golda pomnożyć przez ilość miast to wychodzi zysk.)

    Tyle, nic więcej, ja zarobiłem koło 2 milionów na samych faktoriach + łupy z walki. Nie ograbiaj wiosek bo się nie opłaca. Nie grałem w podstawowego MB, nie wiem jak konie się tam zachowywały ale w PoP'ie są dosyć szybkie i bardzo dobry mają parametr manewru, wystarczy się przyzwyczaić. Jeszcze wracając do koni, które się wywalają o wszystko to nie wiem o co chodzi, ja widziałem jak typ sam, w pojedynke pokonał na koniu armię mistymountains (czy jak im tam jest) 1vs+500, na koniu, jeśli koń jest większym zagrożeniem niż pomocą to pokaż mi kogokolwiek kto zrobi to bez konia.
    No i powodzenia życzę w tym genialnym modzie, mam nadzieję, że pomogłem.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 08, 2018, 16:21:06 wysłana przez NATjonal »

    Offline Grzybek300

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 23
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3011 dnia: Kwietnia 08, 2018, 21:34:29 »
    Nie wiem jak ty to robisz, że na koniu wywalasz się o wszystko i wg ciebie koń jest większym zagrożeniem dla jeźdźca niż dla przeciwnika. Zarobek jest baaaardzo łatwy w Prophesy tylko trzeba trochę ogarniać walke i nie wymaga to rabowania wiosek. Ja robię to tak (zdobywam renomę, gold):
    1. Klepie bandytów w pojedynkę z łukiem na koniu (koło 30 renomy za walkę.
    2. Kiedy zdobędę odpowiednio renomy to lecę i turnieje robię (20k za jeden turniej)
    3. Zakładam faktorie (10k kupienie faktorii- 500 golda zysku tygodniowo. 500 golda pomnożyć przez ilość miast to wychodzi zysk.)

    Tyle, nic więcej, ja zarobiłem koło 2 milionów na samych faktoriach + łupy z walki. Nie ograbiaj wiosek bo się nie opłaca. Nie grałem w podstawowego MB, nie wiem jak konie się tam zachowywały ale w PoP'ie są dosyć szybkie i bardzo dobry mają parametr manewru, wystarczy się przyzwyczaić. Jeszcze wracając do koni, które się wywalają o wszystko to nie wiem o co chodzi, ja widziałem jak typ sam, w pojedynke pokonał na koniu armię mistymountains (czy jak im tam jest) 1vs+500, na koniu, jeśli koń jest większym zagrożeniem niż pomocą to pokaż mi kogokolwiek kto zrobi to bez konia.
    No i powodzenia życzę w tym genialnym modzie, mam nadzieję, że pomogłem.

    Niemniej jednak jest to strasznie głupie jeśli mod wymusza granie tylko jednym typem postaci.

    Spróbowałem - faktorie i loot z bandytów daje jakieś przeciętne dochody wystarczające na kupno średniej jakości łuku i zbroi.Problem póki co są turnieje - głównie przez ten toporny system walki i szybkość ataków.
    Natomiast co do koni to nie do końca się zgadzam - Są ZNACZNIE gorsze niż w podstawce(konie zakonów mają często po 60-100hp mniej i gorszy pancerz o 5-10 pkt) - Jak ktoś nie grał w podstawkę to dla porównania powiem że noldorskie konie jeżdżą tak szybko jak rumaki/huntery przy 4-5 punktach jeździectwa z normalnego M&B.Owszem cały czas posiadanie konia daję nam możliwość szybkiego poruszania się i kontrolowania dystansu,ale wciąż brakuje tej mozliwości szarży,przełamywania formacji przeciwnika z czego kawaleria zawsze słynęła :/.

    Miałem ostatnio ciekawą sytuację,że zaatakował mnie ten upośledzony król z pierdsvainu z armią:
    200 kawalerii i 80-100 konnicy(głównie valkirie i maideny) przeciwko moim 230 strzelcom(pendor i kusze imperium) prawie połowa kawalerii straciła swój środek transportu zanim wogóle zdążyła dojechać do naszych,a reszta poginęła próbując wdrapać się na drobne wzniesienie na którym stali strzelcy.Straty - 16 strzelców za cenę całej jego armii.

    i jeszcze jedno pytanie do bardziej ogranych w PoP 3.8/3.9 - Który zakon jest w praktyce lepszy - Clarion call'e czy windridersi(wyposażenie,przeżywalność,skuteczność)?

    Offline Cygan.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3012 dnia: Kwietnia 08, 2018, 22:01:57 »
    Niemniej jednak jest to strasznie głupie jeśli mod wymusza granie tylko jednym typem postaci.

    Spróbowałem - faktorie i loot z bandytów daje jakieś przeciętne dochody wystarczające na kupno średniej jakości łuku i zbroi.Problem póki co są turnieje - głównie przez ten toporny system walki i szybkość ataków.
    Natomiast co do koni to nie do końca się zgadzam - Są ZNACZNIE gorsze niż w podstawce(konie zakonów mają często po 60-100hp mniej i gorszy pancerz o 5-10 pkt) - Jak ktoś nie grał w podstawkę to dla porównania powiem że noldorskie konie jeżdżą tak szybko jak rumaki/huntery przy 4-5 punktach jeździectwa z normalnego M&B.Owszem cały czas posiadanie konia daję nam możliwość szybkiego poruszania się i kontrolowania dystansu,ale wciąż brakuje tej mozliwości szarży,przełamywania formacji przeciwnika z czego kawaleria zawsze słynęła :/.

    Miałem ostatnio ciekawą sytuację,że zaatakował mnie ten upośledzony król z pierdsvainu z armią:
    200 kawalerii i 80-100 konnicy(głównie valkirie i maideny) przeciwko moim 230 strzelcom(pendor i kusze imperium) prawie połowa kawalerii straciła swój środek transportu zanim wogóle zdążyła dojechać do naszych,a reszta poginęła próbując wdrapać się na drobne wzniesienie na którym stali strzelcy.Straty - 16 strzelców za cenę całej jego armii.

    i jeszcze jedno pytanie do bardziej ogranych w PoP 3.8/3.9 - Który zakon jest w praktyce lepszy - Clarion call'e czy windridersi(wyposażenie,przeżywalność,skuteczność)?
    Już nie będę dyskutował na temat zarobku i koni bo jest to bezcelowe.
    Najlepsze zakony według mnie to:
    1. Twój własny, który możesz założyć (do tego potrzeba baaardzo dużo pieniędzy)
    2. Silvermist Rangers (najlepsi strzelcy poza noldorskimi)
    3. Shadow legion (najlepsza kawaleria)
    4. Immortals/ Ebony gauntlets (najlepsza piechota)

    Jak słusznie zauważyłeś strzelcy w warbandzie wymiata ją więc celował bym w silvermistów albo w swój własny zakon co wg mnie jest lepszą opcją jeśli masz hajs. Jeszcze jedno, kiedy będziesz miał jakieś miasto czy coś takiego to będziesz mógł tam ulokować jakiś zakon, i będziesz mógł ulepszać ich staty.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 08, 2018, 22:04:31 wysłana przez NATjonal »

    Offline Lunarion

    • Obserwator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 12
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3013 dnia: Kwietnia 09, 2018, 10:55:43 »
    Jeszcze jedno, kiedy będziesz miał jakieś miasto czy coś takiego to będziesz mógł tam ulokować jakiś zakon, i będziesz mógł ulepszać ich staty.

    Z tym ulepszaniem to trzeba uważać. Z tego co pamiętam, to jak ulepszało się jakikolwiek zakon, to jednostki zakonne (te ulepszane przez nas) innych lordów też były ulepszane. W takim wypadku najlepiej stworzyć własny zakon (zabierze mnóstwo czasu i kasy, ale warto) :)

    Offline Cygan.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #3014 dnia: Kwietnia 09, 2018, 11:43:51 »
    Z tym ulepszaniem to trzeba uważać. Z tego co pamiętam, to jak ulepszało się jakikolwiek zakon, to jednostki zakonne (te ulepszane przez nas) innych lordów też były ulepszane. W takim wypadku najlepiej stworzyć własny zakon (zabierze mnóstwo czasu i kasy, ale warto) :)

    Z takiej strony nigdy na to nie patrzyłem. Lordwie i tak mają ich baaardzo mało więc to nie ma aż takiej różnicy a mieć zamiast 450 łucznictwa a 550 to jest różnica. Ale się zgadzam, że własny zakon jest mocny ale czasu i hajsu potrzeba