Deadalus
Łejezu... Daed isn't
DEAD! Nauczcie się!
Choć jestem za młody na głosowanie, to na dzień dzisiejszy nie głosowałbym ani na Kaczyńskiego (który pokazał, co umie (pardon, czego nie umie), kiedy był premierem i w okresie po tym), ani na Komorowskiego (ma tam trzy czy cztery atuty, z którymi się obnosi, jakby był jakimś bohaterem narodowym najwyższej kategorii, a do tego niczym bardzo ważnym się krajowi nie przysłużył, czym mógłby się mi spodobać. I jest w PO, a PO to zło, co mówił nawet święty błogosławiony o. Rydzyk. I ma brzydkie wąsy. Jak moskal, liberał, komunista lub dziennikarz TVN.) Korwin-Mikke też odpada. Poczytajcie sobie jego felietony w "Angorze". Czasami ma takie przebłyski "inteligencji" że ja nie mogę...
Ok, muszę iść, później dokończę posta... Możecie mnie przez ten czas zjechać do woli ;) Reszta nie wchodzi nawet w grę. Ci ludzie, bez odpowiedniego wypromowania przez media. Gdyby w telewizji nie huczało tylko o Kaczyńskim i Komorowskim, to sondaże wyglądałyby na pewno zupełnie inaczej. Znamy programy tylko dwóch, czy trzech kandydatów, a reszta? Na kandydatów PiS i PO głosuje chyba 70% Polaków. A czy chociaż 20% wie, czemu? No pewnie! Bo... Eeee... Bo nie lubię PiS i na złość im zagłosuję na PO? Bo pan Kaczyński to ma takiego ładnego kotka? Bo nie słyszałem o żadnych innych kandydatach? Nie wiem, kim są pozostali? Pewnie złodzieje, bo wiadomo, że nie wygrają, ale ciągną za kampanię kasę podatników? To nie jest oznaką głupoty, nie. Ludzie wybitni opowiadają się za tymi kandydatami nie będąc na 100% pewnymi, dlaczego. Nawet ja byłem długo za PO nie wiedząc, czemu. Aż dłużej się zastanowiłem. Zacznę przekonywać wszystkich wkoło, żeby zagłosowali na Leppera. Czemu, skoro nie wygra? Będę miał świadomość, że dzięki mnie starzy wyjadacze, którzy są w rządzie już 20 lat, przez które mało się zmieniło, dostaną 5 głosów mniej. I niech Jaro i Bronek spieprzają na emeryturę, oglądać funkcjonariuszy BOR kopiących grządki na ich działkach, strzelać po lasach we wszystko co się rusza* i głaskać kota po zadzie.
*ten fragmencik nie ma być wrogi myślistwu, tylko podkreślić, jak bardzo chcę, aby Bronek spieprzał na strych.