Dowiedziałem się że w Koninie (moje ukochane miasto)znajduję się bukmacher.Jeśli zgodnie z zapowiedzią mojego kolegi owy bukmacher przyjmuje zakłady zgodnie z takim cennikiem:
Niemcy 6:1
Włochy 7:1
Hiszpania 8,5:1
Holandia 8,5:1
Francja 8,5:1
Anglia 10:1 (*)
Portugalia 11:1 (*)
Chorwacja 16:1
Czechy 16:1
Szwecja 21:1 (*)
Rumunia 21:1
Szwajcaria 23:1
Grecja 30:1
Turcja 33:1 (*)
Polska 45:1
Rosja 50:1 (*)
Austria 60:1
Norwegia 100:1 (*)
Serbia 125:1 (*)
Finlandia 500:1 (*)
Irlandia Północna 1000:1 (*)
(*)-oznaczone zespoły, które nie uzyskały jeszcze awansu do Euro 2008 ale mają jeszcze taką szansę.
na 80% coś zarobie,ale czy warto ryzykować?