dobra Grievous, teraz ani nigdy nie użyto broni biologicznej, a terroryści? Jest specjalny odłam nazywany "bioterroryzmem". Jeszcze nigdy nie doszło do niczego takiego, ale kilka razy były przeprowadzanie próby kradzieży wirusa, np. czarnej śmierci. Ale dobra, ten temat nie powstał po to, by kłócić się o broni masowego rażenia, ale żeby ocenić opowiadan(ko? nie... tego jest za dużo)ie pana... yyy... autora. Dla mnie jest spoko, fajne, wyczadziste, ale nie ma tej nowej technologii i tego, co pisałem kilka postów wyżej. Natycha mnie to do napisania czegoś podobnego, ale po co. Znając siebie to na pierwszej stronie bym skończył, albo odechciałoby mi się po kilku zdaniach... Z polskiego ci dam za to 5+ :D