Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Grupa grająca z taktyką?  (Przeczytany 3555 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #15 dnia: Kwietnia 05, 2010, 12:13:48 »
    Jak dla mnie osoby które mówią ze taktyka jest zbędna są w błędzie. Bo tłumaczenie lecisz tam gdzie najwięcej i nawalasz jest głupie, tak samo w CS'ie można by powiedzieć. Kupujesz broń i sam biegniesz. Ale nic nie osiągniesz przez to. Tak samo tutaj podstawą jest taktyka.

    Co samotny rycerz zrobi przeciwko zbitej grupie np. piechoty ? Chyba jedynie odliczać czas do swojej śmierci.

    A czy ja mówię, że bez taktyki? Przeczytaj jeszcze raz potem się wypowiadaj.

    Sandero, weź Ty sobie zbierz kilkanaście osób, które ogarniają Twoją jakże skuteczną "taktykę" i wyzwij chociażby Sacred Band na kilka rundek. Zobaczysz jak szybko zginiecie bez strat zadanych bez komunikacji głosowej. Wiem o czym mówię.

    Zadałem konkretne pytanie i wciąż nie dostaje konkretnej odpowiedzi. Co po za faktem oczywistym jeszcze przekazujecie sobie na tych głosowych komunikacjach? "Bo mi nic sensownego i praktycznego nie przychodzi do głowy." - przykład jakiś. Ja nie mówię nigdzie, że taktyka jest pfuj! Tylko, że to gadanie o niezbędności środków komunikacji głosowej w tej grze. Która polega tylko na zbiciu się w kupę i łażeniu takim rushem zerlingów od celu do celu. Bo nawet jakby ktoś był mistrzem parowania to 10 chłopa nie przeskoczy. :P
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 05, 2010, 12:19:12 wysłana przez Sandero »

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #16 dnia: Kwietnia 05, 2010, 12:35:25 »
    A wystarczy trochę logicznie pomyśleć...
    Weźmy na to że klany zbijają się w dwie lub trzy grupy... Już lepiej. I te grupy na wzajem przekazują sobie informacje. Możliwości manewrów oskrzydlających i okrążających się wtedy otwierają... zapewniam cię że nie zawsze w kupie siła. nawet mniejsza grupka wpadająca na przeciwnika z zaskoczenia potrafi zrobić porządek... A wystarczy ze kusznicy mają jakiś dobry punkt obserwacyjny.
    Właśnie zbicie się w kupę jest wynikiem słabej komunikacji.
    Zdarzyło mi się grać jak rozkazy były wydawane tekstem i więcej niż połowy nie widziałem bo nie miałem czasu patrzyć się w róg ekranu. Oczywiście nikt nie twierdzi że bez komunikacji nie da się grać... Po prostu uważamy w większości że otwiera to nowe możliwości...
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 05, 2010, 13:38:34 »
    Sandero, komunikacja głosowa zawsze jest lepsza. Dlaczego? Załóżmy, że przed meczem opracowaliście taktykę. Każdy zna swoje role, jesteście zgrani, wszystko jest zrobione dokładnie i na czas. Ale co to? Jakaś niespodziewany szczegół np grupa oskrzydlająca poszła na wyznaczone miejsce ale nikogo tam nie ma. I teraz dupa, albo stoją w miejscu i czekają, albo idą na poszukiwanie wroga i cała taktyka idzie w piach. Można oczywiście napisać na czacie do dowódcy ale zawsze podczas pisania jesteś przez chwilę bezbronny, przeoczysz przemykającego wroga patrząc się na klawiaturę, przez tą krótką (w grach, walka jest często tak dynamiczna że sekundy to całe minuty) chwilę brakuje wam jednej kuszy lub topora. Albo inna sytuacja: podzielicie się na 2 grupy i jedna grupa nagle dostaje się pod ogień łuczników. Jesteście przygwożdżeni pod ścianą budynku czy muru z którego strzelają a druga grupa czeka na pomoc. Nie spodziewaliście się ich tam, bo to np nietypowe miejsce do którego trudno się dostać i na publicznych serwerach mało kto tam chodzi bo panuje taki burdel, że zawsze znajdzie się jakiś łucznik akurat mający to wejście pod ostrzałem i nikt tam zazwyczaj nie włazi. Najciemniej pod latarnią.  Komunikacja głosowa pozwala tez na szybkie uprzedzanie się o zagrożeniach. Ktoś zauważył że 2 ludzi z wrogiej grupy pobiegło za budynek i najprawdopodobniej chcą was oflankować. Ułamek sekundy i towarzysze już tam czekają z przygotowanym do ciosu toporem za rogiem. Może się zdarzyć że nie będziesz mógł ich na czacie uprzedzić bo akurat walczysz lub po prostu będzie za późno (ile można obiegać jeden budynek?). Takich sytuacji można podawać w nieskończoność. Komunikacja głosowa zawsze jest lepsza od pisanej. Fakt, w kupie siła i kupy nikt nie ruszy ale dwie kupy oferują więcej możliwości i w każdej chwili mogą się tymczasowo połączyć w jedną.
    @EDIT
    A co tam, dodam jeszcze ze2 zdania ;)
    Na polu walki najważniejsza est informacja. A o wiele lepsza jest informacja, jeśli jest szybka. Poczytaj o wprowadzeniu łączności radiowej w niemieckich czołgach podczas 1 lub 2 wojny światowej i o efektach tego kroku.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 05, 2010, 13:43:53 wysłana przez Jezus »
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline Sandero

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Awanturnik
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 05, 2010, 13:59:22 »
    Mi raczej chodzi o precyzję takiego przekazu. W stylu "wróg jest na budynku". No dobra którym budynku, jak określić w komunikacji głosowej konkretnie "ten budynek" lub "ten dach". Albo "za którym rogiem". Mam nadzieję, że wyrażam dość jasno co chciałem poruszyć. Macie jakieś określone wzory, schematy, skróty na obiekty pola bitwy? Bo w innej sytuacji taka "informacja" jest nie praktyczna i gadanie do mikrofonu tylko dodaje bitewnego szumu, zamieszania i dodania odrobiny klimatu "bo jesteśmy pro z mikrofonami". :P

    Z ciekawości, ile razy już ktoś stosował komunikację głosową podczas rozgrywki? Bo póki co to brzmi zbyt wyidealizowanie, a rzeczywistość bywa po prostu inna. ;)

    @EDIT
    A co tam, dodam jeszcze ze2 zdania ;)
    Na polu walki najważniejsza est informacja. A o wiele lepsza jest informacja, jeśli jest szybka. Poczytaj o wprowadzeniu łączności radiowej w niemieckich czołgach podczas 1 lub 2 wojny światowej i o efektach tego kroku.

    Tylko, że ta łączność miała wymiar olbrzymich przestrzeni. A nie takiej klatki. Po drugie czołg jest "ślepy" w porównaniu do szybkiego kręcenia myszką w grze by zrobić sobie rozeznanie w terenie. A po trzecie, byłem w łączności, na przydziale operator wozu dowodzenia. Więc akurat o znaczeniu łączności wiem. :P Mi chodzi tylko o praktyczne zastosowanie w Warbandzie i jego schematyczności.

    Edit: Ale to chyba by trzeba było usłyszeć. Więc jeśli Sacred Band by miał ochotę kiedyś pochwalić się swoją precyzją, z chęcią bym pokrążył na spektatorze i nasłuchu. ;)
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 05, 2010, 14:13:40 wysłana przez Sandero »

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 05, 2010, 14:13:33 »
    Kiedy używamy mikrofonu w walce? Hmm, niech pomyślę. Raz, dwa... trzy.... zawsze?

    Idą od bocznej. Dobra żółci na górę... Albo nie paru idzie na boczną żółta na boczną. Co mówisz? Na przedniej? No to niebieska na C6, raz raz raz.

    Masz taki bardzo przykładowy przykład przydatności komunikacji głosowej. Proszę.

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #20 dnia: Kwietnia 05, 2010, 14:17:02 »
    Wystarczy głupie, "zaraz do was 2 czy 3 gości zajdzie z lewej" czy "łucznik na dachu, tam obok wieży, tam gdzie wczoraj kosiliście tyle fragów" lub podzielić mapę na sektory czy po prostu ponazywać charakterystyczne elementy tak jak to SB zrobił chyba. W każdej grze przyjmują się nazwy charakterystycznych elementów i każdy wie gzie to jest np taki "Stalin" na Showdownie czy "Tunel" na Broadcast'cie w CoD4.
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline Hal0o

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 39
    • Piwa: 0
    Odp: Grupa grająca z taktyką?
    « Odpowiedź #21 dnia: Kwietnia 07, 2010, 16:06:16 »
    Przydałoby się zebrać dwie drużyny, wyznaczyć dowódców, do których należałoby ostatnie słowo, jeśli chodzi o taktykę w czasie gry i... Coś zagrać  - jakąś bitwę na otwartym polu czy coś ^^