Witam,
Mam OiM już długo, więc postaram się przedstawić moją taktykę.
Jak nie chce mi się grać to robię szarżę husarii tak jak mówił Pawllo.
Jak wolę powalczyć nieco dłużej w jakimś szyku to zostawiam jazdę w zamku i robię tak: Landsknechci z przodu na przemian z Pikinierami (polskimi lub szwedzkimi), z tyłu daję strzelców polskich, rosyjskich i kozackich. Gdy wróg się zbliża nakazuję muszkieterom (strzelcom) rozpocząć ostrzał i bardzo wielu wrogów ginie. Gdy są już bardzo blisko to daję piechota do ataku i robią z nich miazgę.
Na oblężenia zabieram Landsknechtów i kilku jakiś strzelców. Każę Landsknechtom atakować, a sam daję strzelcy za mną. Zabijam wrogów na murach i osadzam tam moich strzelców, którzy mają doskonałe pole do ostrzału wroga, co ułatwia pracę Landsknechtom.
Pozdrawiam