Aaa czy to czasem nie jest tak, że można pobierać na własny użytek, ale nie można dalej rozpowszechniać?
Naczytałem się na ten temat wiele i chyba wychodzi na to, że zależy to głównie od humoru sędziego i umiejętności Twojego prawnika. ;) Niby oczywistym jest, że nie można ściągać nielegalnej muzyki czy filmów, jednak w polskim prawie istnieje pewien przepis, który na to zezwala (do pewnych granic).
Nie dotyczy to oczywiście wszelakich programów komputerowych, bo tu kwestia jest jasna i gdy takowe u Ciebie znajdą, to żadne dyskusje i tłumaczenia nie pomogą. Zaś w przypadku rozpowszechniania, czy to programów, czy muzyki i filmów, sprawa jeszcze bardziej się pogarsza.
Należy też pamiętać, że nawet jeśli w polskim prawie są artykuły, którymi można się w razie wpadki próbować zasłonić, to nadal takie ściąganie jest nieetyczne i czegoś takiego robić się nie powinno. Zatem nie, nie wolno pobierać na własny użytek. To takie samo tłumaczenie, jak "a, ja tylko dla siebie troszeczkę nakradnę... nikogo tym przecież nie krzywdzę".