No, ostatnio i ja nieco zmieniłem swój pulpit.
Niestety, mam coraz większy bałagan i coraz gorzej idzie mi upychanie tego wszystkiego, co swoją drogą nie jest dobrą metodą, bo i tak nie mogę sie już połapać w tych wszystkich podfolderach. Sam folder "Inne1", zajmuje jak widać prawie 32 GB. folder "inne" ostatnio zajmował ponad 40, ale teraz i jego wcięło ;0
No nic, na komputerze zawsze pracuje, jeżeli trzeba i raczej nie gram w gry. Dlatego, folder z nimi jest dosyć pusty. Jeżeli chodzi o odprężenie, to raczej nie lubię niczego nie robić, dlatego zawsze biorę sobie na głowę co tylko mogę. Odpoczywać zbytnio nie potrafię, ale jeśli trzeba, to od tego mam folder z muzyką (tak, też już nie wiem gdzie jest).
Niestety ostatnio zrobiłem już większość rzeczy, które trzeba było wykonać, kasę dostałem i teraz szukam innych zajęć- jednym z nich było uprzątnięcie pulpitu, do takiego stanu jak teraz.
Przedstawia się to tak, że:
- Na lewo wszelkie rzeczy od których dostaję już zawrotów.
- Na prawo stałe, aktualnie potrzebne lub chwilowo niezbędne programy.
- Dół zajęty na śmieci, które są jednak na tyle ważne, że nie mogę ich usunąć. (Tak, na dole niczego nie ma, ponieważ musiałbym to wstawić jakieś... 32 gb + 40 GB z obu folderów "inne")
Jeżeli teraz by mi wysadziło komputer, lub jakiś format by mi się zrobił, to chyba bym się powiesił, mimo, że co ważniejsze pliki i tak zgrywam na CD.