Ciekawą armią jest armia Armektu z książek Feliksa W. Kresa, Wydaje mi się, że jeszcze nie ma/nie było czegoś takiego w M&B.
Oparta na 3 typach jednostek: lekka jazda (szybkie zwrotne konie, włócznia, krótki łuk, kolczuga), łucznicy (niedługi łuk, brak hełmu, kolczuga, krótki miecz), ciężka piechota (topór, duża tarcza, półpłytówka, hełm). Wyglądem zawsze przypominali mi Castle z Heroes of M&M III.
Armia zawodowa, już rekruci są dobrze wyszkoleni, potem mogą być "weterani", a na koniec gwardia.
Wyobrażam sobie, że żołd byłby niższy niż by to wychodziło z poziomu/ekwipunku, czy jak to się tam liczy, ale za to słabiej opancerzeni.
Mój pomysł tak wygląda bo nie lubię rozbudowanych drzewek(SoD najbliższy ideału) oraz wydaje mi się, że w prawdziwym średniowieczu armie/kultury były mniej zróżnicowane od tych wymyślonych przez dobrych pisarzy fantastyki.