"najbardziej a nie toleruje TRANCE'U bo według mnie to ŁOMOT''
Panie ignorancie,ten temat był już poruszany i doszedłem do porozumienia z resztą ludzi którzy nie trawią tego typu muzyki. Przewertuj parę stron w tył a się dowiesz,na takie zaczepki już nie odpowiadam. Pozdrawiam(miałem napisać coś bardziej ostrego,no ale....)
Ps.myślałem że ten temat już mamy za sobą,a tu proszę...kolejny "znawca" muzyki się znalazł...
Edid:Nie będę pisał nowego postu. Po cholerę dalej ciągniecie ten temat?? Nie wiem czy mam kompleksy czy nie(nie wam oceniać),to że bronie swojego zdania to źle??. Po drugie jasno chyba się wyraziłem już w tym temacie. Po trzecie skąd u Was nagle szacunek by mówić mi przez per pan?(złośliwość tak? Też lubię być złośliwy) .Na pana to trzeba mieć pieniądze i wygląd ;). I tym sposobem kończę dyskusje z wami. Szczerze to nie obchodzi mnie wasze zdanie o muzyce jakiej słucham(wyraźnie je okazujecie). Działa to w dwie strony(do tej pory sie powstrzymywałem),gdyż nie słucham metalu/miedzi/żelaza/ i innego złomu. Pozdrawiam. Ps.Tak ,chyba będę mieć osta, ale wychodzę z założenia że jak nie napiszę ostrzej to dalej prowadzone będą "rozmowy w tłoku".Więc zajmijcie sie dalej swoim jazgotem w rytm rozbieranego wraka statku,przy wsparciu piły motorowej i spawarki.