generalnie jezeli chodzi o hamburgery to kupuje tylko w porzadnych miejscach (np. mcdonald xD). W zyciu nie kupie zarcia z dworca jakiegos gdzie mieso sie wklada bez zadnej foliowej rekawiczki.
Jezeli chodzi o fastfoody, to jem gownie mcdonald. Pizze jem tylko towarzysko, czasami tylko zamawiam do domu. A reszte z tego co wymienilem to juz zadziej, ale zdarza sie, nie powiem ; )
A co do samego tuczenia, to niestety... jem, jem, jem i waga mi nie drgnela :( jestem tak chudy jak bylem.