Dzięki tej metodzie można by całkowicie zmienić system zdobywania miast/zamków, bo dodanie tarana to nic trudnego, którym można byłoby rozwalać te ludzio-drzwi i tym sposobem przeprowadzać szturm, tylko pozostaje kwestia AI i rozlokowania sił zarówno oblężniczych jak i obleganych, oraz miejsca szturmu bo zazwyczaj kładka/drabina/wierza są ustawione na innym murze niż brama do miasta/zamku.
Ten taran chciałbym zauważyć, że też byłby "ludzio-taranem" :)
Owszem, ale zanim rzucisz ludzi na zdobywanie zamku, pochodź trochę wokół niego. Większość zamków daje możliwość obejścia ich wokoło, więc wystarczyło by aby dodać w innym miejscu flagę spawnu jednostki, albo skrypt sprawdzał by czy w jednostce jest taran. Jeśli by był, to spawnował by jednostkę w miejscu flagi nr. 2, czyli przy bramie zamku. Ale przecież można by stworzyć sytuację, że część atakujących rusza kładką, a część na bramę. Albo nawet dać menu wyboru przed bitwą, którą wersję ataku chce się przeprowadzić. Myślę, że nie jest to trudne do zrobienia, gdyz i tak mamy menu ataku. Wystarczyło by do niego dopisać jeszcze jedną komendę do wyboru "Atakuj bramę", a tą starą, typu wybuduj wieżę oblężniczą pozostawić jako alternatywę.
Niestety część zamków ma bardzo ograniczony teren przedmurza. I nawet wczoraj nieco pogrzebałem w edytorze jak by tu ten teren rozszerzyć. Niestety na razie nie kumam narzędzi M&B.
OK, obejrzałem sobie lokacje miast i zamków.
Zamki są w pełni przygotowane na to by móc przerobić je na wersję z np. taranem czy choćby niszczeniem bram za pomocą toporów.
Ponieważ są w pełni zmodelowane na zewnątrz i wewnątrz podwórca. Mało tego, nie ma 2 wersji zamków, czyli wersji pokojowej i obleganej. Jedynie skrypt sprawdza czy też zamek zwiedzamy pokojowo czy w czasie bitwy i w zależności od tego podmienia kawałek muru na wyłom w murze, dodaje wieżę oblężniczą, kładkę czy drabinę. Ale lokacja pozostaje ta sama. Więc nie trzeba było by robić nowych zamków, a jedynie w obecnych zamienić bramę na "ludzio-bramę" dodając spawn-point tarana.
Gorzej ma się sprawa z miastami. Bo jako takie one nie istnieją od strony przedmurza. Mamy wnętrze murów i tło murów, zaś wszystko widziane z zewnątrz to jedynie nasza wyobraźnia, gdyż nie ma nic takiego jak mury na zewnątrz (ale to chyba dało by się dorobić?!). Niektóre miasta mają fragment przedmurza przy samej bramie, niektóre zaś nawet tego nie mają, posiadając bramę zamkniętą na wieki wieków. Ale miast jest na szczęście niewiele, więc ich rozbudowanie nie nastręczało by tyle kłopotu co zamków, w których przeróbka obejmowała by tylko samą bramę i spawn-point tarana.