i już Borodino lepsze. Nawet jest mapa, ale strasznie zlagowana. Waterloo walić bo to najgorsza bitwa w epoce.
Pod jakim względem najgorsza? Jeśli chodzi o rozegranie taktyczne, to fakt. Ale to akurat atut, ponieważ nie trzeba za wiele ludziom tłumaczyć, ponad : WY BRONICIE BUDYNKU, WY ATAKUJECIE. Można też tworzyć różne wariacje, typu jedna strona kawaleria, druga czworoboki, czy nawet Anglicy tylko skirmish a Francuzi muszą na oczyścić lasek sprzed Hougoumont. Nie ma tu za wiele RP, nie trzeba niczego tłumaczyć, łatwo też, jak każdą bitwę, w której dowodził Ney, odegrać, ponieważ skomplikowanych manewrów taktycznych tu nie uświadczysz :P