Cała ta drama jest bardziej żałosna niż śmieszna (Chociaż wyświetlenia na tawernie będą się zgadzać), jedni przekonują o słuszności swojej sprawy, inni się udzielają tylko po to że najechać na tych drugich i rzucać w nich "błotem" itd... Ale popatrzmy na tą sprawę obiektywnym okiem. Na serwer III Korpusu na którym odbywa się 1v1 wbija jakiś random z nickiem 13pkp na adminie, nie ma on totalnie ŻADNYCH praw aby po 1 mieć tam administratora, po 2 żeby to sędziować, więc totalna samowolka się zaczyna, slaye, bany, pisanie na adminowskim czacie itp (Przypominam, ten człowiek nie miał absolutnie ŻADNYCH praw do sędziowania tego meczu, więc już na dzień dobry wszyscy powinni wyjść i uznać 1v1 jako przerwany, no ale tak się niestety nie stało...), w międzyczasie na serwerze panuje totalna samowolka, ludzie się wyzywają, tak wiem że to głównie 9kpg, dlatego i oni nie są bez winy. A tutaj w wątku 13pkp każdy ciągle się kłóci dla kogo był ten walkower, ta cała sytuacja jest tak bardzo kuriozalna, że aż gały z orbit wychodzą...