z zakazem pisania po angielsku na czacie (żeby się nie wydało kim są) (...) przychodzili gracze typu Caucasian, Kazi, de_Caulaincourt, Demme, również ja sam
13ph to pułk który powstał z początkujących graczy i nie jest to tajemnicą, że wszystkiego co umiemy nauczyliśmy się w ubiegłym roku i metodą naszej nauki jaką wtedy przyjąłem jest właśnie gra z lepszymi graczami, Graliśmy przeciw najlepszym pułkom i zapraszaliśmy zazwyczaj kogoś dobrego (najczęściej byłeś to ty, ale bywało wielu innych np. Maximmuss który dzisiaj jest w 13ph na stałe). Nikt z nas tego nie traktował jako mecze oficjalne a jako trening który ma zwiększyć nasze umiejętności. Więcej niż 1 inv mieliśmy tylko na sparingu z 10ph, i szczerze powiedziawszy, nie wiedziałem wtedy kto to był (wiem tylko o Caucasianie i chyba zapomniałeś do pisać Cage'a bo kilka razy też wpadał...), bo to byli twoi znajomi których przyprowadzenie sam zaproponowałeś o ile mnie pamięć nie myli... (tutaj nie jestem pewien, za to pamiętam jak nie raz sam do mnie wypisywałeś kiedy co gramy i na co możesz wpaść), grali wtedy pod nickami orospu 1 orospu2 orospu3 itd, więc to nie była jakaś tajemnica, że nie są z 13ph, i co najważniejsze w temacie o tym pułku:
Nigdy nie byli traktowani jako członkowie 13ph, nigdy w historii naszego pułku nie mieliśmy gracza który jednocześnie grałby w innym pułku. Zawsze traktowaliśmy ich jako ludzi z zewnątrz a po meczach staraliśmy się wyciągać wnioski z obserwacji ich gry. Od początku lata do dnia dzisiejszego nie mieliśmy ani jednego gościa z zewnątrz na żadnym meczu i treningowym sparingu, ponieważ wtedy byliśmy wystarczająco doświadczeni aby samodzielnie grać kompetetywnie, i latem pisałem pod wątkiem 13ph, że wprowadzamy pewne zmiany w naszym podejściu do gry kompetetywnej. I wszelkie oficjalne mecze 1v1 jakie 13ph rozegrało były rozegrane w 100% zgodnie z ustalonymi zasadami, i w 100% przez członków 13ph. Co do meczu z 10ph to wtedy podchodziliśmy do niego jak do treningu, gdyby to miałbyć oficjalny meczy chyba nie wystawilbyśmy graczy którzy mają kilkanaście godzin w MB racja? Jeżeli uważasz, że z starcie 13ph vs 10ph to był oficjalny mecz to ja tylko zacytuje mój post w którym ten sparing zaproponowałem:
Powodzenia! Nie mogę się doczekać sparingu ! :)
link:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=18478.msg349031#msg349031Mam nadzieję, że znasz różnicę między meczem a sparingiem? jeżeli nie to odsyłam do wikipedii:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sparing, jak nie chce ci się klikać to tylko przytoczę pierwszą linijkę:
Sparing (ang. sparring) – jest to walka treningowa lub kontrolna w celu sprawdzenia formy zawodnika. Można również użyć tego określenia do nazwania spotkania towarzyskiego dwóch drużyn, mającego charakter szkoleniowy.Zapewniam cię, że w całej historii 13ph jedyne starcia na jakich byli inv to były eventy i właśnie sparingi :)
Co do zakazu pisania po angielsku to możesz zapytać się jakiegokolwiek gracza 13ph, że na każdym meczu (zwłaszcza z polakami) na wstępie zakazuje pisania czegokolwiek na czacie, aby uniknąć jakichkolwiek spin. Zawsze zależało mi na dobrych stosunkach z innymi pułkami, a często się zdarza, że jakiś nowy rekrut napisze na czacie chodźby coś w rodzaju głupiego "ez" które nie jest naprawdę nikomu potrzebne a ma to potem bardzo negatywny odbiór. Dlatego właśnie aby uniknąć takich problemów mówiłem ci wtedy aby nic nie pisali (w jakim kolwiek języku) aby uniknąć takich problemów.... możesz wierzyć lub nie ale naprawdę bardzo mi wtedy zależało na tym aby się z 10ph zakumplować... szkoda tylko, że nie dostałem takiej możliwości od drugiej strony.
Ligi nie ma, bo powstaliśmy.
Możesz jaśniej powiedzieć o jakiej lidze mówisz? Mam wrażenie, że nie wiesz o czym piszesz.
Spójrzmy prawdzie w oczy, o ile na piechote była JAKAKOLWIEK rywalizacja o pierwsze miejsce, to tutaj odstajemy od początku do końca, zwłaszcza wam XD.
Zgadzam się z tobą o ile mówisz o 10ph to był to najlepszy pułk w Polsce, a 13ph nie może się z wami równać swoimi umiejętnościami. Lata praktyki jakie macie za sobą robią swoje. Ale co to wnosi do tematu?
A jeżeli mówisz my o GacPB to ja tego komentować nie będę bo to, że ktoś założył temat na tawernie, nie oznacza, że prowadzi klan (pozdrowienia dla Tomato). Pytam się ilu z was gra na serwerach pod tagami GacPB? Jaki jest u was proces rekrutacjii jak można u was awansować? Jaki macie adres teamspeak? Jak często macie treningi? Z kim gracie najbliższy mecz? Jaką macie frekwencję na wydarzeniach? Czy macie jakieś eventy? Kto zajmuje się administracją? Czy gracie razem poza wydażeniami pułkowymi? Ja tego tworu nie uznaję jako pułk, można się ze mną zgodzić, można się nie zgodzić ale jeżeli widzę na serwerach członków tego tworu, każdy gra pod innymi tagami to chyba coś jest nie tak co nie? Nie rozumiem po co robić dramy i wjeżdżać na to kto w czym jest lepszy tylko dlatego, że uznaję GacPB za zwykłę zbiorowisko o którym za miesiąc wszyscy zapomną a nie za zorganizowany klan który przetrwa lata.
Prawda jest taka, że Moonitor ma po prostu kisiel w gaciach na myśl o konkurencji i z całych sił stara się nie pokazać jak bardzo odstaje od tego nowego 10ph. Prawda jest taka, że można spokojnie licytować ile rund maksymalnie ugracie i raczej można być pewnym, że nie za dużo.
Cóż jako patriota wolał bym aby w pełni Polskie pułki które dużo osiągają na arenie międzynarodowej istniały i było ich jak najwięcej. Mnie one w niczym nie przeszkadzają, przeszkadza mi natomiast gdy ktoś udaje, że prowadzi klan a sam gra w innym. A do składu dopisuje całą rzeszę osób z czego 90% ma własny pułk, część z tych osób jest w dodatku w Polskich pułkach. A w nazwie
dodaje sobie "#1 Pułk polskiej kaw". Ciekawy jestem co zrobią jak zgłosi się do nich jakaś totalnie nowa osoba na scenie szukająca pułku. Jakoś nie wydaje mi się aby się nim zajęli, szkolili go i organizowali mu treningi... szkoda człowieka. Nie rozumiem, z skąd wyciągasz takie wnioski skoro w żadnym z poprzednich postów nie pisałem nic ani o 13ph, ani o skillu tego "klanu" czy możliwości meczu z nim, tak naprawdę ta cała "drama" zaczęła się od tego postu:
Dowiedzieliśmy się, że nasze istnienie zniweczyło plan powstania polskiej, 4-pułkowej ligi kawalerii, ponieważ istnienie tak silnego przeciwnika czyni podobny event zbytecznym.
W związku z tym jesteśmy, ogłośmy to oficjalnie, najlepszym pułkiem polskiej kawalerii. Dziękujemy za zaciętą rywalizację 13ph, była to walka na miarę tie-breaker'a 4e vs 5e podczas ostatniego CNWL.
Rastignac to napisał chwilę po tym jak na cavgf (na którym był oczywiście pod tagami 8th) zapytałem się o to dlaczego oni nie grają pod tagami GacPB (mam screena nawet:
Przepraszam bardzo ale jak można traktować ten wpis poważnie?
Po pierwsze, to w nocy na kilka godzin przed powstaniem wątku GacPB rozmawiałem z Zaharim w sprawie zebrania wszystkich pułkowników kawaleryjskich. Nie miałem kontaktu do Tomato, a Zahari był tam w składzie więc chciałem zaproponować 7eL udział w zebraniu na którym chciałem zaproponować stworzenie ligi dla Polskich pułków kawaleryjskich, wzorowanej trochę na lidze Dzikich Pól. Dałem wtedy do zrozumienia, że to ma być dla aktywnych regimentów (tak jak na mistrzostwach Fiksa) a nie dla zbieranin z różnych klanów. Po powstaniu tego wątku Zahari zaprzeczył, że ten wątek może mieć jakikolwiek związek z naszą rozmową na temat ligi. Więc panowie Zahari i Rastignac tak troszkę sami się zaorali. Oczywiście zasady takowej ligi będą omawiane na tym spotkaniu, i tak naprawdę to nie ode mnie będzie zależeć czy takie twory się w tej lidze znajdą a od wszystkich kawaleryjskich liderów, nie mniej osobiście ten "pułk" traktuję jako żart i będę głosować za nie dopuszczeniem takich zbieranin. Ostatnie zdanie wpisu Rastignaca jest żałosne. W jaki sposób fakt iż ja ich nie uznaję może sprawić, że jest to najlepszy pułk? I niby dlaczego to właśnie 13ph miałoby rywalizować o ten tytuł? To nie liga typerów ale żeby być szczerym to myślę, że są w Polsce lepsze pułki od nas. A nas by zadowoliła górna połowa tabeli.
Podsumowując: kompletnie nie rozumiem o co ta cała drama, czyżbym był aż tak znaczącą personą, że fakt iż nie uznaję tego tworu za pułk (bo jak do cholery mozna uznac cos co nie istnieje w rzeczywistości poza tym tematem???) jest powodem do spin i napinania mięśni? Moim zdaniem nie, dlatego myślę, że najlepiej będzie jak wszyscy się dogadamy jak ludzie na teamspeaku. Zwłaszcza z tobą Rastignac chciałbym porozmawiać i mam nadzieję, że mnie nie zignorujesz. Każdy kto chciałby się dogadać / poznać więcej szczegółów, bo wypowiadają się tutaj osoby które nie do końca są w temacie (Bojar) zapraszam do kontaktowania się ze mną przez Steama:
http://steamcommunity.com/profiles/76561198052176286/Mam nadzieję, że wszystko wyjaśniłem w miarę jasno i nie będzie więcej spin.