Witam serdecznie!
Na początku chciałbym pochwalić twórców moda za rozmach. Dla mnie idealny mod, który powinien być już zaimplementowany w podstawce. Dużo opcji, można się poczuć jak król... jednakże, chciałbym też zanotować (lub raczej tylko poprosić o małe wyjaśnienie) względem tzw. save-game crasha.
1 i 2. Przeinstalowywałem M&B z bodaj 3 źródeł: 1-sza instalka jest już na dysku od dawna, więc nie pamiętam skąd ją mam, 2 to oficjalny plik z downloadu TaleWorld'u, 3 to wersja 1.003 z patchem do 1.011. Tak samo z SoD-em - archiwa ściągałem jak i z MBRepository, jak i z RS. Niestety, żadnych rezultatów.
3. Opcja ustawiona, jednakże żadnej poprawy
4. Ciała i ragdoll mam od dawna ustawione na 0, tak więc to nie to
5. Ustawienie na DX7 tez nie daje pożądanej poprawy, a ilość klatek mam taką samą, jak na DX9
6. Używam Aviry, która raczej gry nie zamula.
Dlatego chciałbym cię zapytać, tak teoretycznie. Crashe są spowodowane jakimiś nieprawidłowościami w pracy pliku. To znaczy, że albo czegoś brakuje, albo użytkownik posiada zmieniony plik (???). Robienie modów jest przeprowadzane przy pomocy różnych narzędzi, ale również (nie śmiać się, nie wiem jak to się nazywa) programów środowiskowych - czyli np: Pythona. I ten Python (tzn. jego brak) może wpływać właśnie na te nieprawidłowości w pracy programu?
Podkreślam, że mod jest świetny, lecz bug ten uniemożliwia mi normalną grę (save robię regularnie, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy może "zabraknąć prądu"). Rozwiązać ten problem też próbowałem sam po przez reinstalację (lub inne czynności mające na celu dogranie/ściągnięcie dodatkowych plików) bibliotek MS C++ i paru innych. Stosowałem się także do twoich instrukcji, lecz to także nie pomaga.
Dlatego chciałem pokornie zapytać (i trochę pokombinować) czy czynniki takie jak system, procesor czy nawet zainstalowane aplikacje.
Na pokładzie jest Win7 z DX11, lecz z subforum na TaleWorld wynika, że problem pojawia się i na Win7, i na Viście i na XP. Dlatego system odpada.
Procesor - owszem, jest dwurdzeniowy, leczy wymuszenie na nim jednego rdzenia także nie pomaga (w każdym razie tak to rozumiem).
Dlatego trzeci raz powiem, że mod jest genialny, i rozwiązanie problemu z zapisami sprawiłoby, że byłbym najszczęśliwszym graczem na świecie ;) Wiem, że nie masz dostępu do mojego komputera i nie możesz sobie po prostu zgadywać co w nim jest. A problem może być indywidualny, ale i zbiorowy, dlatego trudno go określić.
Przepraszam, że stworzyłem mały esej, ale naprawdę sam wyczerpałem już swoje pomysły.
Kończę już i mam nadzieję, że do tego momentu jeszcze nie usnęliście ;) I przepraszam za jakieś laickie "pojęcia", mam nadzieję, że choć 1/4 została zrozumiana ;)
Pozdrawiam!