Arcychrześcijański król Francji włada zaledwie małym obszarem Ile-de-France(przyp. red. resztą kraju rządzą wasale, udzielni książeta lub królowie angielscy), a nikt mimo wszystko nie kwestionuje jego statusu. Mimo, iż ma domena zbyt duża nie jest, to uznają mnie książęta większości obszarów dawnego królestwa. Co więcej poprzez małżeństwo mamy i zapewnione poparcie króla Węgier(Bolesław hajtnął się z jego córką). Co gorsza, osoby kwestionujące prawa Bolesława do tytułu chcą osłabić i opodatkować kościół, co jest rzeczą, na którą Bolesław się nie godzi i jest gotów bronić kościoła, zarówno przed heretykami jak i sługusami cesarza niemieckiego(1).
1 - taka ciekawostka kościół na ziemiach polskich, prócz dodatkowych opłat(jak beneficja roczne) czy dobrowolnych opłat nie był opodatkowany, aż do XVIII wieku!