Spokojnie ludu tawerny, oto przybywam.
Mam doświadczenie, wraz z kolegą chodziłem po tsach jakichś randomów, wmawiając ludziom, że poszukujemy subsekcji pewnego klanu. Metin, Tibia, Kurnik, wszystko! Jak multigaming, to na całego. Nawet w ramach, zachęty śpiewaliśmy im nasz zmyślony hymn "To IPL, nie musisz mieć skilla by zostać rycerzem". Także, wraz ze znajomymi zorganizowaliśmy sparing, IPL v WV, gdzie IPL wygrał pierwszą mapę, co jest o tyle imponujące, że dokonał tego nie mając w składzie ani jednego gracza z IPLu.
Dlatego, turniej zostanie uratowany.
Śmiało możemy odegrać: REF, WSC, IPL i co jeszcze się kryje w waszych mokrych fantazjach, o tym, by móc rozłożyć się jak lew na swej ofierze, na tej scenie, wy młodzi zdobywcy, śmiałkowie i argonauci warbanda. Zakrzyknąć, nowym pokoleniom Bannerlorda, że oto klan Kosmicznych Wybrańców Killer223, a także cała scena legła u waszych stóp, w ostatnim rozegranym pucharze. Tu "Wilcy" jeszcze "wyjoo" z rozpaczy, REF nawet adminów ze wstydu już tak nie wciska - wszyscy dostali wpiernicz. I wszystko jasne, kto najlepszym klanem w historii, bo przecież udowodniły to najbardziej prestiżowe rozgrywki.
Chętnie w tym pomogę. Nawet mam pomysł, że jak już przegramy jako WV, to nim wyjdę napisze jako Gornn "Co za głupie stuleje". Dla dodania wiarygodności, oczywiście.
Tak bardziej serio : Dyktator, fajnie, że Ci się chce, że coś robisz, angażujesz się. Ale IvE ma 100% racji, decydując się grać pod zupełnie inną nazwą. Na jego miejscu też, nie chciałbym, aby łączono drużynę emerytów, z tamtym REFem. By ktoś sobie wpisał, że ograł REF 16:0, do oficjalnej historii swoich starć, gdzie każdy wtajemniczony będzie wiedział, że ten REF prezentuje poziom przeciętny, a samo zwycięstwo niczym się nie różni od ogrania jakichś bobów z zagranicy, którzy rozpadną się za tydzień. Tyle, że "hurr durr, ktoś kiedyś przeczyta o naszym klanie na WB, jak będziemy grać w bannerlorda, to powiemy, że ograliśmy REF".