Powodzenia Rasti.
Dzięki, ale życzenia powodzenia należą się Moontorowi. Zgodziłem się pomóc mu ogarniać to, co z tego pomysłu wyjdzie, ale moja wiara w możliwość stworzenia obecnie dobrego pułku kawalerii z polskich graczy jest nikła, a istnienie takiego pułku nijak nie jest mi potrzebne do tego, żeby "mieć gdzie się podziać" na NW. Więc to za Moontora proszę trzymać kciuki i jemu życzyć powodzenia w trudnej (ale podjętej z godnym uznania zaangażowaniem) misji udowodnienia mi, że mój brak wiary był niesłuszny.