Oto do końca dobiegła już druga edycja Polish Weekend Tournament. Osobiście uważam, że była o wiele lepsza od edycji poprzedniej, no ale każdy uczy się na błędach, a dla starej ekipy był to pierwszy turniej, w jakim którykolwiek z nich był administratorem. W tym roku zorganizowałem go jedynie ja z Kokoszem, lecz, ponieważ pierwsza edycja nie miała podsumowania, podziękowania należą się również
Bojarowi. W zeszłym roku zajmował się między innymi typerami, a w tej edycji, gdy jednocześnie trwał mecz o 3. miejsce i finał, wspomógł nas sędziowaniem jednego z tych spotkań. Jestem za to bardzo wdzięczny, bo sędziowanie dwóch meczów na raz, byłoby, delikatnie mówiąc, problematyczne ;)
Kolejną osobą, której chciałbym podziękować, a właściwie tą od której powinienem był zacząć, jest
Kokosz. Tak naprawdę, to on pierwszy z nas wpadł na pomysł zorganizowania nowego turnieju 5v5 i w pierwszej edycji był head adminem. W tym roku, pomimo ograniczonego czasu, z chęcią przystał na propozycję zorganizowania PWT2.
Następny na mojej liście podziękowań jest
Prusak - bez niego druga edycja PWT nie odbyła by się... a przynajmniej nie w tym czasie. To on zaproponował mi ten pomysł pod koniec grudnia zeszłego roku, a że przypadł mi on do gustu, podjąłem się organizacji PWT2. Termin tuż przed Nations Cupem okazał się być również trafiony. Zainteresowanych było więcej niż w roku zeszłym - wówczas mieliśmy problem ze znalezieniem czwartego zespołu, tym razem mieliśmy pewne pięć drużyn. Mam nadzieję, że do PWT3 zgłosi się już osiem zespołów, jak do CTF 5-a-Side i zrobimy normalną fazę grupową.
Wracając do podziękowań. Te należą się również
Belendorowi. To jego autorstwa są tegoroczne nagrody, które zobaczycie poniżej. W edycji poprzedniej nagrody przyjęły postać gier na Steam, a ich fundatorami byli
akosmo i
LukasWey. Im również należą się za to podziękowania.
Kolejną osobą, której pragnę podziękować jest
Shanty. Logo jego autorstwa ozdabia praktycznie każdy powstały temat w tym dziale, a - dodatkowo - należał on do osób, które chciały turniej weekendowy dla Polaków zorganizować. W tej edycji co prawda nie pełnił żadnej funkcji, lecz w roku poprzednim sędziował oraz służył nam radą. Swoją drogą, jak już przy radach jesteśmy, podziękowania należą się również
Dyktatorowi. Zapewne niewiele osób pamięta, ale pierwsza edycja Polish Weekend Tournament miała być, w zamyśle, kontynuacją CTF 5-a-Side. Dyktator, jako admin pierwszego Call to Fight nie tylko dał nam pozwolenie, ale również dawał nam rady jako konsultant.
Jak już wcześniej wspominałem, sędziowaniem zajmowali się między innymi Bojar oraz Shanty. Poza administratorami turnieju, funkcję tę pełnili również:
Remar oraz
Warhammer (w edycji pierwszej). Dziękujemy im za zaopiekowanie się meczami, kiedy admini sami nie mogli się stawić.
A teraz przejdźmy do tego, czego zapewne wszyscy oczekują, czyli medali! Pierwsze miejsce zajęła drużyna SadBoys2001, dowodzona przez eRRoRa i Virusa. Gratulacje!
Drugie miejsce zajęli zeszłoroczni mistrzowie, czyli Polish Eagles, prowadzeni przez Blackhawka. Gratulujemy srebrnego medalu!
Trzecie miejsce na podium przypadło Illuminati, znanych z zajęcia drugiego miejsca w zeszłorocznym Pucharze Polski. Ich kapitanem był Prusak. Gratulacje!
Ciekawi jesteście, kto natomiast zdobył najwięcej fragów w turnieju? Otóż najskuteczniejszy w likwidowaniu oponentów był
Brian z Illuminati, z wynikiem 36:15. Jemu również gratulujemy!
Natomiast szczegółowe statystyki każdego z graczy, którzy wzięli udział w turnieju znajdziecie
TU.
Reasumując, turniej uznaję za całkiem udany, choć wiele chciałbym jeszcze poprawić. Gdyby odbyła się trzecia edycja PWT, szczególnie miałbym nadzieję na dwie rzeczy: osiem zapisanych drużyn i pierwszy stream z meczu. Do tego drugiego nie było wbrew pozorom daleko, ale cóż, niestety Lustowi nie udało się znaleźć czasu, a Hippotitis równolegle grał mecz o 3. miejsce i nie był w stanie streamować. A co wy myślicie o tej edycji? Jakie macie oczekiwania wobec następnego PWT?