e tam, co Wy opowiadacie, najlepsza gra, w którą tak mocno się wczułem to saper...ciągła zmiana akcji, nieliniowa fabuła, oprawa graficzna doskonała, o muzyce nie wspomne..... czasami tylko wężyk może to wszystko przerosnąć i pokazać "who is the boss"....oj chyba za dużo kawy dzisiaj w robocie, a co do m&b to bardzo się wczułem...kupiłem sobie nawet konia, łuk i lance...a co???!!!