No nie? :D
Zrobiłem jeszcze raz i teraz już nie jestem w zielonym, wtf?
Po prostu na te niektóre pytania odpowiadam w zależności od nastroju, bo są tak ułożone, że chciałbym dać 'to i to jest ważne' albo 'a co mnie to obchodzi' czy 'nie widzę problemu', ale że opcja lewacka jest taka ładnie idealistyczna, to zaznaczam jak lewak :P
Jak w ogóle mam rozumieć pytanie: 7. "Obserwujemy obecnie niepokojące połączenie informacji z rozrywką." Co to w ogóle znaczy? Albo "4. „Od każdego według możliwości, dla każdego według potrzeb.” to dobry pomysł. " i jaki jest sens odnoszenia się do tego w jakiejś czterostopniowej skali? To samo z tym pytanie o 'oko za oko'... A chyba jeszcze lepiej to wychodzi w pytaniu o karę śmierci :) "tak, tak trochę uważam, że trzeba zabijać za najgorsze przestępstwa" "Nie, raczej nie zabijać... no może czasem?" No jak na takie coś odpowiedzieć, skoro kwestia tyczy się samej istoty sprawy, czyli tego czy się zabija czy nie? Rany... Albo to pytanie '9. Biznesmen i wytwórca są ważniejsi niż pisarz czy artysta.'... czyli odpowiadając, że się nie zgadzam, to znaczy, że uważam, że wszyscy są istotni, czy że już uważam biznesmenów za mniej ważnych? pffff.