Słuchaj przyznam szczerze, że jestem zdziwiony że Graveth, czy tam Lordowie mianowali Cię marszałkiem skoro nawet nie umiesz napisać nazwy Królestwa, w którym służysz :/
Stawiam, że chodzi o Rhodoków, a co do Twojego pytania, wojny i pokoje to sprawa władcy, nikogo więcej
Poza tym tak jak napisał Illew, w grze jest tak że jeśli dobijasz się do Panny której nie znasz to możesz mieć problemy, chyba jak więcej niż 3 razy będziesz próbował wyrwać nieznaną pannę, a ona odmówi to zostaną na Cb wysłani płatni zabójcy, albo z miasta wyjdzie 20-osobowa grupa z Kapitanem Straży na czele i możesz albo walczyć, albo pójść do pierdla + płacić odszkodowanie w wysokości 10.000 denarów (jeśli nie masz tyle, to będziesz dłużej siedział w lochu)