Wlasnie zrobilem male photo-story z wielkiej bitwy (Zolte Wody?) :wink:
1. Po nieudanej szarzy husarii odpychamy wrogie natarcie

2. Ruszamy na wroga

3. Szarza lekkiej kawalerii kozackiej

4. Po odparciu jazdy atakujemy piechote ukryta w lesie...

5. Niespodziewany kontratak kozackiej jazdy

6. Jeszcze wiecej kozakow...

7. Samotna walka z kozackim dowodca i jego obstawa...

8. Niestety... poleglem :wink: kozacy wygrali, bylo ich zbyt wielu...

9. Ostalem sie tylko ja z dwoma towarzyszami, skrylismy sie w pobliskim lesie...

Sorry, nie robilem screenow od poczatku bitwy... pozniej sobie wymyslilem ze to udokumentuje :)
PS: i niemoglby ktos wsadzic jakiegos krotkiego komenta? glupio mi ze pisze 3 posta pod postem...