Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: The Deluge (pierwotny wątek i dyskusja ogólna)  (Przeczytany 390326 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1515 dnia: Stycznia 14, 2012, 17:51:52 »
    Teraz to już się czepiasz, dobrze wiesz,że miałem zamiar tylko młodzieży uzmysłowić fakt, że wojna zmienna jest, jak kobieta;-P
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Mires

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Miecznik Wielki Koronny
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1516 dnia: Stycznia 14, 2012, 22:29:28 »

    A czy przypadkiem nie był to nadziany koleś wbity w dobrą zbroję, siedzący na drogim koniu i walczący w dobrze wypracowanej od lat taktyce? Maszyną do zabijania może być operator SAS, radzący sobie z każdą bronią i w każdych okolicznościach, a nie konny, który po stracie swojego największego argumentu - konia i kopii - stawał się, co najwyżej, równie skuteczny jak piechur obok.

    PS. Tę nieprzebijalność pancerza również - co najwyżej - o kant dupy potłóc można.

    Nie powiedziałem, że husaria to jest wielozadaniową jednostka, nadająca się do walki wszędzie i w każdych warunkach. Powiedziałem tylko, że husaria była niezawodna w tym co robiła, uzbrojeni po zęby byli wstanie pokonać każdego w walce w zwarciu (oczywiście nie zawsze)

    Zbroje husarskie były częściowo nie przebijalne i to jest fakt. Grubość takiej zbroi to było około 7-8mm dodatkowo były wykonane osiowo co zmniejszało skuteczność bezpośredniego trafienia. Oczywiście wszystko zależało od jakości stali, odległości od strzelca i miejsca trafienia. Znany jest zachowany przykład zbroi z wbitą kulą muszkietową, która nie przebiła pancerza.

    Dodatkowo skuteczność i efektywność salwy muszkietów była mizerna, co świadczą o tym niskie straty wśród szarżujących. Jednak musiało być więcej przypadków powstrzymania kuli przez stal pancerza z uwagi na małą śmiertelność husarii podczas takich uderzeń zdecydowanie było więcej rannych niż zabitych i to zawsze kilkakrotnie.

    Czym to już napisałem. Husaria była w momencie używania przez nich kopii, czyli praktycznie zawsze. W momencie jak zmuszona była walczyć bez długiej bronii, służyła po rajtarsku. Tak jak piechur na koniu nie służył już jak piechur, a konny.
    Bez tego przy szarży nabiliby się na pikinierów. Dlatego brak tej broni powodował zmianę taktyki. No ale tak być przecież nie mogło! Świętość i skandal! Pewnie piechota uciekała od samego patrzenia.
    Podaj więc jakieś wielkie bitwy w których husaria zmiażdżyła wroga bez kopii ;)

    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jak walczyła rajtaria. Bo z twoich wywodów można wnioskować, że ona po prostu szarżowała na wroga tak jak większość jednostek konnych. Nie rozumiem dlaczego według ciebie walczyła tak tylko rajtaria. Rajtaria natomiast walczyła bardzo często taktyką zwaną karakolem, a nie wyobrażam sobie jak husaria miała wykonywać takie manewry.

    Piechur na koniu służył jak konny. Poza błędem logicznym widzę tu jeszcze jedną sprzeczność. Dragonia była to piechota, która używała koni tylko jako środka transportu i zawsze walczyła na piechotę. Z twojej wypowiedzi wynikałoby, że skoro dragoni używali koni, powinni również stosować się do taktyki kawalerii czego nie robili nigdy.

    Husaria wygrywała z wrogiem wtedy kiedy nie miała kopii, czyli de facto do takiej sytuacji dochodziło podczas każdej bitwy.

    Skoro wymagasz od mnie podania takiej bitwy co jest bez sensu ( jak wyżej) podaj mi bitwy w których husaria walczyła po "rajtarsku".
    „Polska nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Polski i obowiązek ich ochrony”

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1517 dnia: Stycznia 15, 2012, 12:20:04 »
    A skąd wnioskujesz że po prostu szarżowała?  Napisałem wyraźnie że brak kopii uniemożliwiał szarże i zmuszał do zmiany taktyki. Najpierw wolno przeczytaj, potem odpowiadaj ;) Przykro mi ale na wszystkie zarzuty, łącznie z utratą kopii w walce zdążyłem odpowiedzieć, bo jak pewnie nie przeczytałeś w ciekawostkach służyła ona jedynie do rozbicia pierwszych szeregów. Czyli de facto jak mieliby je rozbić bez tej broni?
    Jak pisał Szymon Starowolski: husarz drzewko porzuciwszy, służy za rajtara, zbroję zdjąwszy, za kozaka stanie.
    Słowa tego Pana  http://pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Starowolski
    Który ostatecznie u husarii wie chyba więcej niż Ty. Mam nadzieję że rozwiałem twoje wątpliwości.
    Sława!

    Offline Mires

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Miecznik Wielki Koronny
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1518 dnia: Stycznia 15, 2012, 14:54:15 »
    Do zmiany taktyki na karakol?

    Kopia służyła do rozbicia kilku pierwszych szeregów, bo zazwyczaj pocztowi również posiadali kopie, a szczególnie jeśli chorągiew była ustawiona głęboko czyli 3 rzędowo. Nie raz zdarzało się, że po szarży części pocztowych czy towarzyszy pozostawały jeszcze niezłamane kopie, które służyły do kolejnej szarży, bez uzupełniania ich, więc część usarzy nie miała ich w kolejnej szarży.

    Aha, teraz już wiem skąd wiozłeś tych husario-rajtarów. Wydaje mi się, że źle zinterpretowałeś mości pana Starowolskiego. Po za tym to był tylko księdzem a jego cała wojenna przygoda polegała na obejrzeniu jednej szarży husarii pod Chocimiem. Dodatkowo szarża husarii była dość specyficzna. Rzeczywiście jego wiedza o ówczesnej wojskowości i znajomości husarii i jej sztuki walki jest porażająca. Powiem więcej, uważam właśnie, że wiem więcej od Starowolskiego o husarii, bo mam dostęp do niezliczonych opracowań o husarii. On jedynie oglądał jedną bitwę i swoje wiadomości o husarii wziął ze swojej krótkiej obserwacji. Marny autorytet w tym zakresie.

    Nie wiem również skąd wiozłeś z tej wypowiedzi to, że husaria walczyła jak rajtaria. Pobrałeś te słowa w sposób dosłowny co jest błędem. Służyła mogło oznaczać tyle, że nie miała już kopii, dalej wszakże jest napisane, że gdyby zdjęła zbroje to służyli jak kozacy. Czyli jeśli by nie mieli pancerzy to by stosowali styl walki kozaków!? Bzdura waszmość..

    Teraz mam nadzieje, że jak rozwiałem twoje błędne wnioski, które chociaż wiem skąd się wzięły.
    „Polska nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Polski i obowiązek ich ochrony”

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1519 dnia: Stycznia 15, 2012, 15:10:36 »
    Nie miałem na myśli tego że stosują ich specjalistyczną taktykę, jednak to że taką formacją się stawali. Tak samo jak moskiewska husaria nosiła miano husarii, chociaż tak na prawdę w sferze taktyki, wyszkolenia były to dwa inne światy, zaczynając od tego że tak na prawdę jedynie ich przypominali. Stosowali słabo skopiowane uzbrojenie, do tego dołączono liche wyszkolenie. Husaria bez lanc była opancerzoną jazdą z szablami, co najbliższe było rajtarii. Nazywano ich tak dla rozróżnienia, bo nie mieli kopii, czyli swojej głównej broni. Przez to nie szarżowali tak jak zawsze, stosowali inną taktykę, choć nie idealnie oddającą cechy rajtarii. Tak jak pieszy husarz zapewne nie był wstanie idealnie spełniać obowiązków muszkietera, bo nie był do tego wyszkolony.
    Chyba oboje się nie zrozumieliśmy.
    Sława!

    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1520 dnia: Stycznia 15, 2012, 15:36:54 »
    A ja zadam pytanie z innej beczki. Kiedy będzie 0.5 i kiedy będzie znowu można grać?
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara

    Offline Mires

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 63
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Miecznik Wielki Koronny
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1521 dnia: Stycznia 15, 2012, 15:37:36 »
    Cały czas powtarzasz te same błędne argumenty i wnioski. Nigdzie wcześniej nie spotkałem się z określeniem rajtarów na husarzy. Jeśli mógłbyś mi przytoczyć skądś takie określenie na husarzy byłbym wdzięczny. (Poza walecznymi księżmi i bojowymi kurtyzanami) :D

    Husaria moskiewska różniła się od naszych husarzy tylko uzbrojeniem i wyszkoleniem. Starali się oni stosować taktykę husarii a to jak im to wychodziło to już inna sprawa. Natomiast rajtarzy z husarzami mieli wspólnego tyle, że jedni i drudzy korzystali z koni.

    Myślę, można zakończyć dyskusję, bo teraz będzie ona polegała na rzucaniu śmiesznych i bez sensownych argumentów w obronie swoich błędnych racji.


    P.S dobre pytanie bo sam się już z lekka zniecierpliwiłem.



    „Polska nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Polski i obowiązek ich ochrony”

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1522 dnia: Stycznia 15, 2012, 20:33:26 »
    A ja zadam pytanie z innej beczki. Kiedy będzie 0.5 i kiedy będzie znowu można grać?

    Daedalus czeka na mnie, a ja mam trochę mało czasu teraz. Do środy będę miał bardzo mało czasu(bardzo ważne spotkanie na które muszę się dobrze przygotować).

    Pozdrawiam.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1523 dnia: Stycznia 15, 2012, 20:36:18 »
    To znaczy że w najbardziej optymistycznym wariancie patch wyjdzie w piątek?
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1524 dnia: Stycznia 15, 2012, 20:38:57 »
    Obstawiam że w najbardziej optymistycznym będzie w sobotę :/
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1525 dnia: Stycznia 15, 2012, 20:43:41 »
    Chyba nie rozumiesz co znaczy najbardziej optymistyczny. To znaczy najszybszy prawdopodobny termin, a nie taki jak Ci się wydaje... Prosta matematyka: Bartus do środy zajęty, Daedalus optymistycznie wyrobi się w 2 dni. Środa + dwa dni = piątek.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 15, 2012, 20:47:03 wysłana przez Hofiko »
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1526 dnia: Stycznia 15, 2012, 20:46:18 »
    Wiem. Nie chcesz znać najbardziej pesymistycznego ;)
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara

    Offline wolfer

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 531
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1527 dnia: Stycznia 15, 2012, 20:51:59 »
    No ok, tak naprawdę nic się nie stanie jeśli path wyjdzie później o kilka dni... Większość ^^ z nas ma jakieś jeszcze życie poza M&B i jest to całkowiecie zrozumiałe... :P
    Częściowo rozumiem usunięcie postów z męczeniem, ale wystarczyłoby napisać "za ile i dlaczego tak długo" ;)
    W każdym razie powtórzę jeszcze raz SERWER STOI I GRAĆ MOŻNA...

    Offline b@rtu$

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1528 dnia: Stycznia 15, 2012, 21:10:38 »
    Chyba nie rozumiesz co znaczy najbardziej optymistyczny. To znaczy najszybszy prawdopodobny termin, a nie taki jak Ci się wydaje... Prosta matematyka: Bartus do środy zajęty, Daedalus optymistycznie wyrobi się w 2 dni. Środa + dwa dni = piątek.
    +jeszcze kilka dla mnie zapomniałeś dodać;) , gdyby chodziło o same podesłanie rzeczy to Daedal miałby je już dawno.

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: With Fire And Sword (Informacje ogólne).
    « Odpowiedź #1529 dnia: Stycznia 15, 2012, 21:12:32 »
    Czyli nowy "najbardziej optymistyczny" termin to za dwa tygodnie? :P