Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Czy jeszcze warto kupić ?  (Przeczytany 12566 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #15 dnia: Lipca 25, 2014, 00:40:25 »
    Po pierwsze jednak ma duże szanse, że przyjmą go do jakiejś frakcji i dostanie jakieś porady i eq ze zbrojowni. Na native jeśliby chciał grać z dojrzałymi i dobrymi to mógłby raczej natrafiać na odmowę, albo zniechęcić się grzaniem ławy.

    E tam, nikt mu nie odmówi dojścia do klanu, jeśli będzie ogarnięty. Może się jednak zniechęcić, owszem. Ale łatwiej będzie mu się czegoś nauczyć, jak dojdzie do porządnego klanu i swoje odsiedzi :)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #16 dnia: Lipca 25, 2014, 01:00:58 »
    Po pierwsze jednak ma duże szanse, że przyjmą go do jakiejś frakcji i dostanie jakieś porady i eq ze zbrojowni. Na native jeśliby chciał grać z dojrzałymi i dobrymi to mógłby raczej natrafiać na odmowę, albo zniechęcić się grzaniem ławy.
    No tak, to jest taka specjalna pułapka na ludzi w cRPGu, żeby grali w to ułomne mmo :P Native jest znacznie bardziej tru, tylko że ta gra w ogóle nie liczy się w esporcie, ojej.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #17 dnia: Lipca 25, 2014, 01:04:42 »
    No tak, to jest taka specjalna pułapka na ludzi w cRPGu, żeby grali w to ułomne mmo :P Native jest znacznie bardziej tru, tylko że ta gra w ogóle nie liczy się w esporcie, ojej.

    Kompletnie nie rozumiem sensu i celu Twojej wypowiedzi, HutH...

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #18 dnia: Lipca 25, 2014, 08:29:12 »
    Jaki grind w cRPGu ja tam grałem 2 tygodnie i już byłem na szczytach w tym strategusie śmiesznym. Jednak nadal wszyscy uważają za granie z 3 agi to debilizm.. no cóż nie wiem ja jakoś nie zauważyłem :d

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #19 dnia: Lipca 25, 2014, 09:50:13 »


    No tak, to jest taka specjalna pułapka na ludzi w cRPGu, żeby grali w to ułomne mmo :P Native jest znacznie bardziej tru, tylko że ta gra w ogóle nie liczy się w esporcie, ojej.

    xD
    Kompletnie nie rozumiem sensu i celu Twojej wypowiedzi, HutH...

    Przykro :( #HashtagBólu
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #20 dnia: Lipca 25, 2014, 16:54:10 »
    Kompletnie nie rozumiem sensu i celu Twojej wypowiedzi, HutH...
    No cóż. Może umieszczenie jej w kontekście tematu wątku i moich poprzednich postów ci pomoże, oraz otwarcie się na sarkazm? :P

    Jaki grind w cRPGu ja tam grałem 2 tygodnie i już byłem na szczytach w tym strategusie śmiesznym. Jednak nadal wszyscy uważają za granie z 3 agi to debilizm.. no cóż nie wiem ja jakoś nie zauważyłem :d
    No w stracie siła się liczy. Ale od dłuższego czasu sprawa z niskim agi nie jest już taka różowa. Poza tym dobrze, że napisałeś 'śmiesznym' :) "na szczytach" hehe
    « Ostatnia zmiana: Lipca 25, 2014, 17:22:21 wysłana przez HUtH »

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #21 dnia: Lipca 25, 2014, 17:19:30 »
    Właściwie C-Rpga cenię przede wszystkim za to, że autor zrobił to co powinno zrobić TW. Wydał Multiplayer do Warbanda, taki jaki powinniśmy otrzymać w dniu premiery. Native ma swój urok, można powiedzieć, że lepiej nadaję się do gier klanowych niż C-RPG. Jest tak jednak, bo twórcom nie chciało się na multi zrobić nawet 1/10 itemów z crpga, więc otrzymaliśmy jakiś Warband Strike :Global Shit.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #22 dnia: Lipca 25, 2014, 21:02:24 »
    Właściwie C-Rpga cenię przede wszystkim za to, że autor zrobił to co powinno zrobić TW. Wydał Multiplayer do Warbanda, taki jaki powinniśmy otrzymać w dniu premiery. Native ma swój urok, można powiedzieć, że lepiej nadaję się do gier klanowych niż C-RPG. Jest tak jednak, bo twórcom nie chciało się na multi zrobić nawet 1/10 itemów z crpga, więc otrzymaliśmy jakiś Warband Strike :Global Shit.
    +1  Jak wyszedł Warband to ciągle dość sporo grałem w pierwsze Modern Warfare(choć i tak cod1 najlepszy :P), który mimo że wyszedł znacznie wcześniej, to miał te wszystkie rangi, modyfikacje i inne bajery(a jak się nie chciało to był promod) i odpalając multi WB czułem się jak w MoH:AA... Gra jak stary CS, tylko że glitch edition. Stąd dla bardziej normalnego gracza lepsze jest NW. Bo jak ktoś się nastawia na esport to spokojnie znajdzie lepsze gry.
    cRPG ma ogromny potencjał, ale przez to że to nieoficjalny mod oparty o zredukowane do grindu mmo, devteam i gracze tworzą dość specyficzne środowisko... Co najlepsze oni nawet uzbierali kasę od graczy na jakąś grę z prawdziwego zdarzenia, ciekawe czy kiedykolwiek się pojawi.
    Byłoby bardzo fajnie, gdyby powstała gra , która nie jest toporna, będąca połączeniem tego wszystkiego, co oferują różne mody, czyli wielkiego sprytnie pomyślanego 'persistent world' łączącego różne kultury i okresy, z frakcjami i strefami wpływów, z instancjami do role-playa jak i arenami do bitew, nierankingowych i rankingowych i z cyklicznymi eventami. Ale oczywiście nigdy się takie coś nie pojawi :D

    Offline Zjadacz chleba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 251
    • Piwa: 24
    • Płeć: Mężczyzna
    • REMOVE BUŁKI
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #23 dnia: Lipca 25, 2014, 21:23:48 »
    Co najlepsze oni nawet uzbierali kasę od graczy na jakąś grę z prawdziwego zdarzenia, ciekawe czy kiedykolwiek się pojawi.

    https://www.youtube.com/watch?v=01pmfm8YZs8

    https://www.youtube.com/watch?v=ROmbPBTq1P8

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #24 dnia: Lipca 25, 2014, 21:30:29 »
    Najlepsze jest to, że o Native wypowiadają się gracze, którzy mają z nim najmniej wspólnego. Dla mnie nie "bajery" się liczą, tylko sama grywalność, a tej Native'owi nie brakuje.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #25 dnia: Lipca 25, 2014, 21:59:10 »
    https://www.youtube.com/watch?v=01pmfm8YZs8

    https://www.youtube.com/watch?v=ROmbPBTq1P8
    Znam, no świetnie, ale nie takie alfy nie dochodziły do skutku. Choć chciałbym, żeby tu się udało.

    @ Arthasan
    No i spoko, od dawna zaangażowany graczu, któremu odpowiada taka specyficzna grywalność, bo dla mnie i tych mas, które grają chociażby w NW, cRPGa, inne mody czy inne gry, jest to raczej słaba grywalność. Widać trafiłeś w swoją niszę jak starzy gracze csa.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #26 dnia: Lipca 25, 2014, 23:02:27 »
    Czerpię w każdym razie większą przyjemność z jakiejś różnorodności walki, zamiast stania w liniach i czekania na śmierć od anonimowej kuli (Swoją drogą, nie jestem ekspertem wojskowości tego okresu, ale jak wyglądało morale żołnierzy w epoce muszkietów? Takie "stanie w linii" musiało jakoś wpływać na ich psychikę w stosunku do np. walk średniowiecznych.). Mnie nigdy nie kręciło NW i te odwzorowywanie poszczególnych pułków. Poza tym, słyszałem negatywne opinie o większości z nich. cRPG natomiast to dla mnie parodia z powodu konieczności zadania xxx ciosów w celu zabicia jakiejś "puszki". Zawsze miałem wrażenie, jakbym grał w MMO na jakimś prywatnym serwerze, gdzie wszyscy biegają w wypaśnym ekwipunku.

    BTW: Native to nie nisza.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #27 dnia: Lipca 25, 2014, 23:26:38 »
    i (Swoją drogą, nie jestem ekspertem wojskowości tego okresu, ale jak wyglądało morale żołnierzy w epoce muszkietów? Takie "stanie w linii" musiało jakoś wpływać na ich psychikę w stosunku do np. walk średniowiecznych.)


    Kule były bardzo niecelne, a dym unoszący się wokół sprawiał, że bardziej słyszeli wroga niż go widzieli. Dlatego też tylko takie zbite kupy żołnierzy w tym dymie miały sens, z doboszami(zwłaszcza) i chorągwiami umożliwiającymi zapanowanie nad tym. Więc możliwe, że ich psychika była zdrowsza od żołnierza który patrzył w oczy umierającego przeciwnika.

    Cytuj
    Mnie nigdy nie kręciło NW i te odwzorowywanie poszczególnych pułków. Poza tym, słyszałem negatywne opinie o większości z nich.
    Nie rozumiem.




    cRPG natomiast to dla mnie parodia z powodu konieczności zadania xxx ciosów w celu zabicia jakiejś "puszki
    Parodia czego? Nadużyłeś tego słowa, moim zdaniem. Bo jeśli to gra o średniowieczu to oddaje je lepiej niż native.
    Prawdę pisząc,w średniowieczu z tymi puszkami to prawie tak wyglądało. Prawie, bo nie chodziło aby zabić puszkę ale aby ją wziąć do niewoli w celach okupu. Raczej źle patrzono na haki i inne bronie "nierycerskie".

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #28 dnia: Lipca 25, 2014, 23:56:26 »
    No tak bitwy liniowe, też specyficzna sprawa, choć i tak mi się bardziej podoba :P
    Jak wyglądało morale żołnierzy? Jeśli nie byli to zaprawieni żołnierze, to kiepsko, tak jak i w średniowieczu :P Generalnie skuteczność broni palnej była znacznie niższa niż to jest w grze i niż się ludziom wydaje, stąd w ogóle możliwe było to, że formacje się trzymały, a nie szły w rozsypkę.
    Cytuj
    anonimowej kuli
    w grze ta kula nie jest anonimowa :P Poza tym, co to nie ma strzelców w native?
    Cytuj
    Poza tym, słyszałem negatywne opinie o większości z nich.
    myślę, że 'noone cares 'bout ur opinion'.
    Cytuj
    Zawsze miałem wrażenie, jakbym grał w MMO na jakimś prywatnym serwerze, gdzie wszyscy biegają w wypaśnym ekwipunku.
    Tu trafiłeś :) No cóż, cRPG się sprowadza do tego, żeby stanąć po stronie tych w - upraszczając - wypaśnym ekwipunku. Wtedy o dziwo opinia się ludziom zmienia ;)
    W sumie ja przestałem grać w crpga, bo mnie denerwowali ci wszyscy 35-cio lvlowi łucznicy i 2h/pole herosi ze wszystkim na masterwork. :P Poza tym, jak każde mmo, ten mod robi z człowieka zombie.


    Prawdę pisząc,w średniowieczu z tymi puszkami to prawie tak wyglądało.
    No, praaawie. Bo w cRPG i zresztą chyba jak w każdej grze(bo jeszcze z taką tru się nie spotkałem) i tak zaciupią cię głupimi mieczykami, choćbyś nie wiem w jakiej puszcze chodził. To też mnie denerwowało, bo jednak silnik i jakiśtam realizm jest większy w tym modzie, ale jak to się mówi w miarę jedzenia rośnie apetyt i coraz więcej tych nieścislości wychodziło. Zresztą ja jestem z tych, którzy uważają, że powinna być stamina, która by mnóstwo problemów z balansem zbroi/broni/parowaniem rozwiązała, ale z tego co się zorientowałem jestem w strasznej mniejszości.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Czy jeszcze warto kupić ?
    « Odpowiedź #29 dnia: Lipca 26, 2014, 00:46:51 »
    Mnie jednak nie interesuje aż tak wielkie odwzorowywanie realiów, bardziej cenię sobie dobrą zabawę. Dlatego podoba mi się Native, gdzie 2 ciosy mogą Cię zabić, a czasami nawet jeden. Wtedy czuję jakiś większy pociąg do gry :)

    @HutH, wiem, że nikt nie interesuje się moją opinią, dlatego też nie robię z tego jakiegoś dramatu, po prostu w to nie gram :) Nie znam NW aż tak dogłębnie, usłyszałem tylko kilka głosów, które mówiły o dziwnych ludziach w tym  modzie. Jaka prawda - nie wiem i nawet nie interesuje mnie to :)

    W Native są strzelcy, mówię tylko o tym, że wszyscy w NW ładnie stoją w szeregu i jedna linia strzela do drugiej. Jest anonimowa w takim sensie, że trudno stwierdzić, czy trafił mnie ten gościu, czy też może ten obok niego. W Native jednak ze względu na taktykę w danym miejscu stoi 1-2 strzelców i rozgrywka wydaje mi się być bardziej "personalna", o ile można tak powiedzieć o grze PC :)

    @lygrys, parodia gry, kiedy muszę się sporo namachać, aby kogoś zabić. Najgorzej, kiedy ktoś inny ściągnie "killa" jednym strzałem na końcu :) I powtórzę się, nie interesuje mnie realizm, a grywalność.