Warto zauwazyc, ze poza kilkoma argumentami wiekszosc napisanych tutaj wiadomosci to proby obrazenia i prowokacji (Kamillo, Prussak). Warto by bylo zachowac troche kultury, "panowie". Tak na przyszlosc.
Chcialbym tez przypomniec, ze ja jako lider klanu nie ingeruje w turniej ani nie wywieram presji na administracje - to ich decyzja, nie wynika ona z czlonkostwa w SRC, checi zwyciestwa ani naszych relacji. Mysle, ze gdyby podobna sytuacja zaistniala po "drugiej stronie barykady", decyzja bylaby taka sama.