Jasny gwint.... Co tu sie wyrabia?
Człowiek sobie wyjeżdża a tu taki bajzel...
Zrobimy tak:
Kael przesadza to fakt, robil juz to zanim wyjechalem, ale skoro jest tyle skarg to trzeba coś z tym zrobic.
Miałem nadzieje, ze w te 2 dni nieobecnosci nic złego sie nie stanie, a tu takie coś....
No nic, inicjatywa pozostanie, ale takie rzeczy człowiekowi dają w kość.