Witam.
Jestem marszałkiem Rhodoków. Nordowie dawno legli, lordowie powoli dołączają do innych frakcji. Vaegirom zostało ostatnie miasto, niestety, już oblegane przez konkurencję. Czas na nowego wroga. Pomyślałem o queście z wywołaniem wojny, ale ciężko o niego. Dlatego też, postanowiłem sam się rzucić na Swadię, myśląc, że jako marszałek wywołam wojnę. Pokonałem pierwszego lorda, zająłem 2 zamki, minęły 2-3 doby i wojny nie ma. Nadejdzie takowa, czy to będzie mój prywatny konflikt ze Swadią?
Jeśli to drugie, to to trochę głupie, bo mogę sam zająć wszystkie zamki nie prosząc o nie, a Swadia ich nie zaatakuje, dzięki czemu będą bezpieczne. To nonsens. Oczywiście, moje stare lenna, tzn. 3 zamki i 2 miasta, nadal są zagrożone, ale to i tak głupio.
Pozdro.