Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Garnizon w zamku i w miescie  (Przeczytany 3592 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Garnizon w zamku i w miescie
    « Odpowiedź #15 dnia: Marca 11, 2013, 21:40:08 »
    Haha, chyba nie mówisz o Native. Tam wystarczy 50-70 całkiem mocnych jednostek, by obronić zamek lub miasto. Trzeba tylko pamiętać o spamowaniu morgenszternem lub czymkolwiek innym ;]
    W sumie, to można hołotę wepchać, ale odradzam polegania tylko na niej, bo ze względu na ich kiepską defensywę nie stworzą dużego oporu.
    Sam nigdy na hołocie nie polegałem, ale jeżeli masz doczynienia z armią z której 3/4 to najlepsze jednostki i jest ich ponad tysiąc, a mają w swoich szeregach kuszników to 250 elitarnych żołnierzy może nie wystarczyć, najważniejszym jednak czynnikiem jest scena
    (click to show/hide)

    Wspominając elitarnych żołnierzy miałem na myśli głównie Rhodockich sierżantów(Lansjerzy i Swadiańczycy też się nadadzą) bo są najlepszymi jednostkami piechoty na swoim tierze i mnie krew nie zaleje gdy będę szkolił 50 takich na zamek i 100 na miasto, a z huscarlami bym tak miał. :)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Garnizon w zamku i w miescie
    « Odpowiedź #16 dnia: Marca 11, 2013, 21:46:23 »
    Ja tam nie wiem jakie macie problemy. Jaki garnizon? To banalne! Jeśli gracie np. Vaegirami, to szkolicie vaegirskich rekrutów na rycerzy i strzelców. Ew. później po uzbieraniu konkretnego garnizonu (chociaż 200 osób) możecie wyprawić się na jakiś odległy teren typu Nordy i Hursakli szkolić.
    Jak gracie nordami to tak Nordyckich Hursakli itd.
    Dzięki temu (w moim przypadku) zawsze jak mam braki w oddziale, a rekruci zbyt wolno się szkolą, to z garnizonu 40 rycerzów to nie taki ubytek.
    « Ostatnia zmiana: Marca 11, 2013, 21:48:50 wysłana przez HUtH »
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.